Witam wszystkich.
Mam problem jak w temacie, dzieje się tak przeważnie gdy bateria jest już słabsza ale nie całkiem rozładowana. Na czuwaniu telefon chodzi jeszcze przynajmniej 1 dzień ale jak ktoś zadzwoni to po naciśnięciu przycisku w celu odebrania połączenia wyłącza się. Po ponownym włączeniu działa dalej do ponownej takiej samej sytuacji.
Moje pytanie czy to wina siadającego akumulatora i mam go wymienić czy może coś z telefonem? Słyszałem już obie opinie i nie wiem co zrobić, nie mam innego akumulatora do sprawdzenia a jak kupię i okaże się że to telefon to kasa w błoto.
Proszę o porady.
Mam problem jak w temacie, dzieje się tak przeważnie gdy bateria jest już słabsza ale nie całkiem rozładowana. Na czuwaniu telefon chodzi jeszcze przynajmniej 1 dzień ale jak ktoś zadzwoni to po naciśnięciu przycisku w celu odebrania połączenia wyłącza się. Po ponownym włączeniu działa dalej do ponownej takiej samej sytuacji.
Moje pytanie czy to wina siadającego akumulatora i mam go wymienić czy może coś z telefonem? Słyszałem już obie opinie i nie wiem co zrobić, nie mam innego akumulatora do sprawdzenia a jak kupię i okaże się że to telefon to kasa w błoto.
Proszę o porady.