po pierwsze klawiatura do tego zabytka kosztuje dla klienta 20 zl , po drugie jak wcześniej kolega zybex stwierdził winą na 90 % będą styki w bazie , które są tandetnie zrobione - środkowy styk to detektor ładowania oraz podanie zmiany kodu po odłożeniu słuchawki na bazę - jak tam jest brudno - czyli zaśniedziałe miejsce połączenia z płytką - słuchawka "nie zczytuje się" i są takie objawy - jeśli czyszczenie nie pomoże to można sprawdzić wydajność zasilacza - min 300 mA ma mieć , jako że były one ściągane w wersji 110 V , dystrybutorzy dokładali zasilacze polskie , ale niektórzy dla obniżenia kosztów dawali chińskie byle co (ledwo 100 mA takie wyciągały)