Kilka praktycznych uwag:
1. Formatowanie - Naładuj na 100%, później możesz pracować na samym akumulatorze, nawet do momentu, aż komputer sam się wyłączy. To mu nie zaszkodzi. No, chyba, że stracisz niezapisane dane

. 2,3 razy taka procedura po zakupie w zupełności wystarczy.
2. Jeśli masz możliwość i pracujesz na komputerze w domu, to wyciągnij akumulator, niech nie ładuje się niepotrzebnie podczas pracy. W ten sposób eksploatuje się bez potrzeby. Akumulator może spokojnie poleżeć na półce, albo w pudełku, ale UWAGA!!! powinien być rozładowany.
3. Jeśli naprawdę nie masz okazji pracować "na baterii" to dla świętego spokoju wsadź ją raz na kwartał do komputera (może być wyłączony), poczekaj, aż lampka ładowania wskaże naładowanie pełne i popracuj aż do rozładowania - wystarczy raz taki cykl. Potem akumulator może spokojnie znowu poleżeć na półce czy w pudełku.
4. Jeśli sporadycznie korzystasz z akumulatora i często zostawiasz go w nieużywanym komputerze na kilka, kilkanaście dni to później może on wskazywać dziwne oznaki krótszej pracy. Ponownie wystarczy sformatować, jak w poprzednim punkcie opisałem.
5. Jeśli korzystasz często, to już najlepiej go w ogóle nie wyciągać. Będzie się eksploatował, no ale w końcu po coś jest. Postaraj się przynajmniej pracować na jego cyklu, to znaczy, jak już pracujesz na akumulatorze, to nie przełączaj się w trakcie na zasilacz, chyba, że się kończy akumulator.
A tak generalnie to wystarczy pamiętać o dwóch zasadach: jak nie musisz korzystać to wyciągnij akumulator oraz: akumulator przechowuj tylko i wyłącznie rozładowany.