WItam.
Otóż mam te kolumny, i napędzam je wzmacniaczem Diora ws 504.Ale wysokotonowe głośniki w Polarisach nie wytrzymują ( są tam GDWK 8-11-120w 8 ohm). Grały już na kilkunastu imprezach i nic im się nie stało, ale pewnego razu podkusiło mnie żeby puścić piszczałke na fula ( taki dźwięk co podobno powyżej 21 lat jest niesłyszalny ) Poszedł duży impuls na nie i popaliło cewki w obydwu. Postanowiłem je zregenerować. Kupiłem cewki na auckcji i je zregenerowałem. Dźwięk był ok, natomiast moc mniejsza w porównaniu nawet z oryginałami.
Poszedłem z nimi na imprezę, od razu na wejściu przestał grać jesedn wysokotonowy , ale nie patrzyłem co jest ni etak. Drugi grał całą imprezę we wzmacniaczu było ustawione treble: -1 , w korektorze 16k - 8db i jakoś to grało ( bez przesterowania). Niestety w pewnym momencie i ta cewka przestała grać , już po przyjściu do domu rozebrałem głośniki , a tam kabelki doprowadzające do cewki złącz głośników były poprzerywane w obu głośnikach... Ten głośnik co grał na imprezie, śmierdzi z niego , miedź stopiona, widać bąbelki, rezystancja 1,8 OHM i bardzo słabo gra. W drugiej cewce w tej co przestała grać na początku imprezy po zlutowaniu tych kabelków co biegną do cewki gra prawie normalnie, już napisałem do sprzedawcy reklamacje tych cewek, nie grałem na ws 504 na fula. Co w takiej sytuacji powinien zrobić sprzedający?
Jest może jakaś możliwość zabezpieczenia tych głośników wysokotonowych ? ( zwrotnica do niego jest z kondensatora i cewki )
Słyszałem że się żarówke daję w zwrotnicy ?
Pozdrawiam
Otóż mam te kolumny, i napędzam je wzmacniaczem Diora ws 504.Ale wysokotonowe głośniki w Polarisach nie wytrzymują ( są tam GDWK 8-11-120w 8 ohm). Grały już na kilkunastu imprezach i nic im się nie stało, ale pewnego razu podkusiło mnie żeby puścić piszczałke na fula ( taki dźwięk co podobno powyżej 21 lat jest niesłyszalny ) Poszedł duży impuls na nie i popaliło cewki w obydwu. Postanowiłem je zregenerować. Kupiłem cewki na auckcji i je zregenerowałem. Dźwięk był ok, natomiast moc mniejsza w porównaniu nawet z oryginałami.
Poszedłem z nimi na imprezę, od razu na wejściu przestał grać jesedn wysokotonowy , ale nie patrzyłem co jest ni etak. Drugi grał całą imprezę we wzmacniaczu było ustawione treble: -1 , w korektorze 16k - 8db i jakoś to grało ( bez przesterowania). Niestety w pewnym momencie i ta cewka przestała grać , już po przyjściu do domu rozebrałem głośniki , a tam kabelki doprowadzające do cewki złącz głośników były poprzerywane w obu głośnikach... Ten głośnik co grał na imprezie, śmierdzi z niego , miedź stopiona, widać bąbelki, rezystancja 1,8 OHM i bardzo słabo gra. W drugiej cewce w tej co przestała grać na początku imprezy po zlutowaniu tych kabelków co biegną do cewki gra prawie normalnie, już napisałem do sprzedawcy reklamacje tych cewek, nie grałem na ws 504 na fula. Co w takiej sytuacji powinien zrobić sprzedający?
Jest może jakaś możliwość zabezpieczenia tych głośników wysokotonowych ? ( zwrotnica do niego jest z kondensatora i cewki )
Słyszałem że się żarówke daję w zwrotnicy ?
Pozdrawiam