Witam.
Mam problem z drukarką Canon S300.
Głowice były nieco przyschnięte, to potraktowałem je ciepłą wodą.
Odetkały się nieco, ale podczas wydruku mniej więcej po wydrukowaniu około 2/3 strony drukarka zatrzymała się. Karetka stanęła w połowie i zaczęła mrygać na zmianę pomarańczowa i zielona diodka.
Z tego co czytałem na forum, to w przypadku przepełnienia pampersa powinna 8 razy mrygnąć pomarańczowa, i potem na chwilę zielona.
Tutaj jest tak że diodki 8 razy mrygają naprzemiennie, po czym na 2 góra 3 sekundy świeci ciągle zielona i znowu zaczynają mrygać na zmianę.
Resetowanie epromu udaje się jedynie w przypadku gdy głowicę wymontuję. Jak uruchomię drukarkę bez głowicy, to zielona diodka świeci się ciągle. A jak zakładam głowicę, to diody zaczynają mrygać tak jak opisałem wcześniej.
Co jest ciekawe, to na początku jak uruchamiam drukarkę z założoną głowicą, to pomarańczowa dioda mrygnie 4 razy, a potem zaczynają mrygać naprzemiennie z zieloną.
No i teraz mam dylemat, bo nie mam na podmianę głowicy, a zakup nowej raczej nie opłaci mi się.
Jest możliwość jakiegoś sprawdzenia głowicy czy nie jest uszkodzona?
Mam problem z drukarką Canon S300.
Głowice były nieco przyschnięte, to potraktowałem je ciepłą wodą.
Odetkały się nieco, ale podczas wydruku mniej więcej po wydrukowaniu około 2/3 strony drukarka zatrzymała się. Karetka stanęła w połowie i zaczęła mrygać na zmianę pomarańczowa i zielona diodka.
Z tego co czytałem na forum, to w przypadku przepełnienia pampersa powinna 8 razy mrygnąć pomarańczowa, i potem na chwilę zielona.
Tutaj jest tak że diodki 8 razy mrygają naprzemiennie, po czym na 2 góra 3 sekundy świeci ciągle zielona i znowu zaczynają mrygać na zmianę.
Resetowanie epromu udaje się jedynie w przypadku gdy głowicę wymontuję. Jak uruchomię drukarkę bez głowicy, to zielona diodka świeci się ciągle. A jak zakładam głowicę, to diody zaczynają mrygać tak jak opisałem wcześniej.
Co jest ciekawe, to na początku jak uruchamiam drukarkę z założoną głowicą, to pomarańczowa dioda mrygnie 4 razy, a potem zaczynają mrygać naprzemiennie z zieloną.
No i teraz mam dylemat, bo nie mam na podmianę głowicy, a zakup nowej raczej nie opłaci mi się.
Jest możliwość jakiegoś sprawdzenia głowicy czy nie jest uszkodzona?