Kurcze ale koledzy sposoby podają, z niektórych uśmiałem się jak niewiem co.
Zalany telefon powinno się jak najszybciej rozkręcić, wyjąć płytę główną i porządnie ją umyć najlepiej najpierw zrobić to w wodzie destylowanej a następnie w izopropanolu (np Cleanser IPA) lub spirytucie. Do mycia najlepiej użyć wanienki ultradżwiękowej jeżeli posiadamy takową jak nie można awaryjnie zrobić to szczoteczką do zębów przy czym uważamy aby nic nie oderwać od płyty głównej. Nasępnie płytkę należy wysuszyć i porządnie wygrzać stacją Hot-air. Jeżeli nie masz hot aira to wysusz i wygrzej np. suszarką do włosów (może pomoże ale nie oczekuj cudów gdyż temperatura z suszarki jest niższa niż z hot-aira i raczej cyny nie rozpuści a zapewne na układach bga powstały zimne luty więc grzanie raczej konieczne), ostatecznie można użyć opalarki ale trzeba ją trochę przerobić bo normalnie za mocno dmucha.
Co do wibrowania telefonu, trazsków w głośniku i innych dziwnych reakcji to dzieje się to najprawdopodobniej za sprawą zwarć które powstały na płycie po zalaniu (robi się taki zielony nalot który powoduje zwarcia)
Tak btw wypowiedzi kolegów to suszenie jest najgorszym co można zrobić. Najlepiej jest przemyć telefon izopropanolem jak jest jeszcze mokry, daje to najlepszy efekt i slady zalania znika wtedy najszybciej oraz nie pojawia się trudna do usunięcia korozja (zielony nalot).