Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[bmw 525 tds] padły zegary

21 Cze 2007 14:27 4602 9
  • Poziom 10  
    Jak to w tds-ach bywa ... padły w moim zegary ... objawy były takie ...
    1. najpierw przestał działać predkościomierz, obrotomierz i ekonomizer zaś reszta ok.
    2. Póżniej zaczął się wyłączac licznik km i włączać - totalnie nieprzewidywalnie...
    3. Później zaczął działać prędkościomierz i obrotomierz tylko, że zawyżały wskazania (obr jał. - wskazania ok 3000 ... itp)
    4. zaczęły skakać wskazówki
    5. i teraz na koniec padły totalnie ... tzn. świeci tylko napis code ....
    Oczywiście w miedzy czasie portafiły same totalnie sięwyłączać i nagle włączać ... tak same sobie.

    Na forum bmw-klub ... ludzie piszą że trzeba wymienić kondensatory a u was wyczytałem że trzeba kość pamięci zaprogramować.
    Z racji tego, że te zegary nie mają wbudowanych aku. ( tak jak w e30 itp) czyli podtrzymanie pamięci odbywa sie za pomocą kondensatorów.. cyzli podejrzewam, że padły kondensatory i przez to rozkodowała sie pamięć ...
    oczywiście auto normalnie jest użytkowane od 3 lat nic nie grzebane i kombinowane nie było przy przebiegu...
    czy ktoś portafi takie zegary naprawić lub opisać jak się to robi... czy wogóle jest szansa naprawy
    prosze o pomoc
  • Sklep HeluKabel
  • Pomocny post
    Poziom 22  
    Przerobiłem to już. Trzeba 24c02 od nowa zaprogramować. U mnie był padnięty. Koszt nowego - 1 PLN :)
  • Sklep HeluKabel
  • Poziom 10  
    czy ten programator da radę zaprogramować kość ??
    http://******
    Gdzie szukać wsadu do pamięci ... ?
    Proszę o pomoc bo zegary nie działają a już załapałem fotkę na fotoradarze ...
  • Poziom 9  
    Witam,

    Odświeżam temat - mam BMW e36 2,5 TDS z 1994r. i podobny problem. A mianowicie:
    Często podczas jazdy znikają mi wskazania licznika - wygląda to tak jakby zegary "gubiły" zasilanie jednak podświetlenie liczników działa! Wygląda to mniej więcej tak - jadę spokojnie, nagle wskazówki obrotomierza, prędkościomierza, economizera, wskaźnika poziomu paliwa i cieczy chłodzącej opadają oraz gasną wszystkie kontrolki (z AIR BAGiem włącznie, który świeci się non stop mimo wyjętej żaróweczki). Znikają także wskazania przebiegu (dziennego i całościowego), zostaje tylko podświetlenie tarcz licznika. Zanim licznik "odżyje" mija kilka chwil (jest różnie - czasem wskazania pojawiają się od razu po 2 sek, innym razem zdążę przejechać z 5km). Wydaje mi się, że licznik częściej "znika" gdy jest wyższa wilgotność w powietrzu... Ożywianie licznika wygląda tak, jakbym dopiero co włączył zapłon - tzn. na chwilę zapalają się wszystkie kontrolki, wskaźnik zużycia oleju zaświeca się odpowiednimi kolorami a wskazówki normalnie wędrują na odpowiednie położenia.
    Wydaje mi się, że czasem "ginięcie" licznika jest skutkiem wjechania w dziurę ale nie raz zdarza się to także na idealnie gładkiej nawierzchni.

    Może jestem nadto wyczulony ale wydaje mi się też, że gdy licznik "zdycha" auto słabiej reaguje na pedał gazu - np. podczas gwałtownego przyspieszania wyczuwam szarpanie silnikiem podczas gdy nie czuję go gdy przyspieszam podobnie z działającym licznikiem. Wygląda to tak jakby sterownik nie otrzymywał wszystkich potrzebnych sygnałów z czujników. Jest to możliwe?

    Dodatkowo brzęczyk - który podejrzewam powinien zabrzęczeć po włączeniu zapłonu - czasem zabrzęczy od razu, innym razem zabrzęczy po przejechaniu kilku km i nagłym przyspieszeniu lub hamowaniu...

    Wiem, że mam jakieś problemy z pompą wtryskową - gdy silnik się rozgrzeje mam problem żeby go odpalić (kręcę rozrusznikiem po kilkanaście sekund) oraz delikatne falowanie obrotów na biegu jałowym. Poza tym zapala mi się światełko w czasie jazdy po dziurach ale udało mi się już namierzyć wyrobiony dolny zawias drzwi kierowcy także powinienem to zlikwidować.

    Czy ktoś ma jakies pomysły na mój licznik? Nie wyświetlił mi się jeszcze nigdy napis "code".

    Pozdrawiam serdecznie!
  • Poziom 8  
    kolego to jest kombi czy sedan bo miałem podobne przypadki ze swoim kombi ,lecz dodatkowo wyświetlił mi się napis code i wszystkie zegary padły ,musiałem zgasić auto i ponownie odpalić, wszystko wracało do normy w dodatku nieraz tak jakby padał akumulator pomimo że 4,5 godzin prędzej samochód normalnie odpalał,byłem z tym u elektryka ale na szybkiego nic nie wykrył kazał mi założyć inny akumulator mówił że może jest cela przerwana pomimo że aku ma ok 3 miesiące któregoś dnia przy otwieraniu klapy zauważyłem że migają różne światła i oświetlenie tablicy ,sam doszedłem że wiązka kabli z co wychodzi z klapy była doszczętnie popalona i non stop wszystkie kable się zwierały o dziwo raz tylko spalił się bezpiecznik od central zamka,szyb i wycieraczek z drugiej strony też była wiązka kabli w środku popękana i nieraz nie szło otworzyć klapy bagażnika po wstawieniu i polutowaniu wszystkiego jest ok tylko teraz zegar obrotomierza się nieraz zacina i zostaje na poprzednim wskazaniu a po czasie mu przechodzi piszę to bo z tego co się w między czasie dowiedziałem w kombi bardzo często to się zdarza a przyczyn szuka się gdzie indziej
    pozdrawiam
  • Poziom 9  
    To jest akurat sedan ale czytałem o przypadkach przetarć kabli także w sedanach. To by w sumie wyjaśniało moją zapalającą się lampkę wewnątrz chociaż ja obstawiałem wyrobiony zawias. Spróbuję oszukać czujkę otwarcia drzwi i sprawdzę czy dalej mruga lampka. Czyli nie musiałeś kodować na nowo licznika?

    Dzięki za zainteresowanie :)
  • Poziom 8  
    nie na szczęście nic się nie powaliło od tego tzn tylko ten obrotomierz coś fiksuje nieraz działa ok nieraz nie o dziwo nawet po wstępnym ręcznym szukaniu błędów poprzez włączenia stacyjki na poz.zapłon i wciśnięciu pedała gazu do końca 5 razy zdane błąd nie wyskakuje
    pozdrawiam
  • Poziom 9  
    Zauważyłem, że nie dość że mam wyrobiony dolny zawias, to jeszcze przycisk czujki otwarcia drzwi ma dość starty "nosek" - przykleiłem dwie zapałki i faktycznie teraz jadąc po nawet dużych dziurach światło w środku nie zapala się.

    Niestety nadal giną wskazania licznika, także to nie miało powiązania...

    Zastanawia mnie problem zwartych kabli ale oprócz tego licznika nie mam żadnych innych objawów - centralny zamek działa bez zarzutu, z wycieraczkami też nic niepokojącego nie zauważyłem (może dlatego, że rzadko się z nich korzysta :) ).
    Połączenia wtyczek kabli z gniazdkami licznika spryskałem contact spray'em ale nic nie pomogło.
    Jest jakieś połączenie masowe licznika, które mogłem pominąć? Gdzie mniej więcej się go doszukać? Czy może te objawy są wystarczające żeby pruć instalację?

    A powiedz mi kolego - wewnątrz gdzie dokładnie miałeś zwarcie?

    Pozdrawiam
  • Poziom 8  
    to nie było wewnątrz tylko w wiązce kabli która wychodzi z klapy do karoserii lewa i prawa strona może lepiej podjedź z tym do jakiegoś elektryka ,sprawdź jeszcze czy masa pomiędzy silnikiem a karoserią jest ok tzn kabel łączący czy jest ok
    pozdrawiam
  • Poziom 10  
    majek87 napisał:
    Witam,

    Odświeżam temat - mam BMW e36 2,5 TDS z 1994r. i podobny problem.

    Witam u mnie jest dokładnie to samo w sedanie z tds też szarpie lekko przy przyspieszaniu, objawy dokładnie takie same. Napisz jeśli możesz do czego doszedłeś bo ja nie wiem co mam już robić z tymi zegarami :(