Witam ludzi dobrej woli....
Wiem że w PDF-ach , może być taj że ja czegoś nie potrafię w tej kwestii , ale powiększać potrafię .......
Prubowałem kożystać , chyba nie potrafię .
Podam przykład dlaczego "kombinowany" :
buda jest jedynki , a silnik 1.6 z jednopunktowym wtryskiem to chyba wyjaśnia dużo .
Następna sprawa która pchnęła mnie do poszukiwań instalacji w postaci rysunków :
1.(może błacha) przewód łączący "+" z cewką , aparatem zapłonowym i nie wiem gdzie dalej biegnący nadal jest (mam nadzieję że już nie długo) to linka 0.5 mm owinięta mnustwem izolacji gumowej .....
2.pompka paliwa (elektryczna) przewody "+" i "-" składały się z kilkunastu o ile nie kilkudziesięciu części , poskręcane i poizolowane tak samo izolacją . Żeby tego było mało "-" , czyli masa połączona przewodem do blachy ( maski ) i to nic dziwnego , dziwne że to działało bo przewód był przyklejony farbą tzw. podkładówką ......
3."+" przez bezpiecznik , za bezpiecznikiem świata przeciwmgielne i coś jeszcze tak po kolei : "+" , bezpiecznik , styki przekaźnika i jakiś przewód wychodzący z dolnej części silnika w okolicach kolektora wydechowego , sprawdzałem miernikiem , napewno coś w okolicach masy ale nie napewno . A przekaźnik sterowany był przez czujnik zamontowany na trójniku wychodzącym z bloku silnika zaraz za czujnikiem chyba temperatury wody.
I tak dalej ......
Według mnie wcześniej zajmował się nim jakiś pseudo elektryk i z tąd te głupoty.
Najbardziej interesują mnie wszelkiego rodzaju czujniki , komputer , wtryskiwacz . Cała reszta to tzw. pikuś , światła , stopy , silniczki el... , z tym dam sobie radę .
Jeszcze jedna ciekawostka , odkręciłem podstawę bezpieczników i przekaźników (kawał plastiku) i .............przestał palić , kręcił nie zapalił , przykręciłem , odpalił bez problemów .