Witam,
oto krótka charakterystyka:
Monitor dostalem bez dwoch elementow: tranzystora (Q401) i diody(D401).
Posiadam schemat, więc po ich wmontowaniu ( tranzystor FS3KN-18 zamienilem wedlug jednego z postow na K1460) monitor zadzialal, jednak bylo slychac strzelanie ze srodka przez chwile. Kiedy wlaczyl sie pulpit w rozdzielczosci 1024x768 obraz byl znieksztalcony. Po ponownym wylaczeniu i wlaczeniu zaczal wydawac skrzeczace dzwieki z transformatora ( ale nie wysokiego napiecia) i nie chcial sie zalaczyc - dioda szybko miga na pomaranczowo. Po chwili (niestety bylo juz za pozno) zobaczylem dym. Spalila sie cewka L401 majaca chyba zwiazek z tranzystorem przy trafie.
Teraz po wlaczeniu jest ciagle to samo - migajaca dioda, skrzeki no i cewka...
Jesli ktos zechce mi pomoc to moge podeslac schemat.
Z gory dziekuje i pozdrawiam.
oto krótka charakterystyka:
Monitor dostalem bez dwoch elementow: tranzystora (Q401) i diody(D401).
Posiadam schemat, więc po ich wmontowaniu ( tranzystor FS3KN-18 zamienilem wedlug jednego z postow na K1460) monitor zadzialal, jednak bylo slychac strzelanie ze srodka przez chwile. Kiedy wlaczyl sie pulpit w rozdzielczosci 1024x768 obraz byl znieksztalcony. Po ponownym wylaczeniu i wlaczeniu zaczal wydawac skrzeczace dzwieki z transformatora ( ale nie wysokiego napiecia) i nie chcial sie zalaczyc - dioda szybko miga na pomaranczowo. Po chwili (niestety bylo juz za pozno) zobaczylem dym. Spalila sie cewka L401 majaca chyba zwiazek z tranzystorem przy trafie.
Teraz po wlaczeniu jest ciagle to samo - migajaca dioda, skrzeki no i cewka...
Jesli ktos zechce mi pomoc to moge podeslac schemat.
Z gory dziekuje i pozdrawiam.