Witam,
Mam takie pytanie. oddalem po raz 5 telewizor LG do serwisu. Trzy razy był wymieniany jakis tranzystor, bo TV nie startował. pozniej pojawily sie kolorowe plamy takie jak z namagnesowania. Po oddaniu do serwisu po raz 4 wrocil z opisem w karcie (trudno to odczytac) modyfikacja geometri obrazu (i cos jeszcze ale nie moge odczytac ) ale plamy nie zniknely. nadal pojawiaja sie przebarwienia (ciemne plamy) po bokach ekranu, szczegolnie widoczne przy jasniejszych obrazach. Po zgloszeniu po raz 5 otrzymalem taka opinie techniczna:
Ocene techniczna sporzadzono na okolicznosc:
reklamacji zgłoszonej przez klienta. Zgłoszona wada produktu miała polegać na plamach powstających na białym tle. ( te białe tło sam sobie wymyslil, bo to sie dzieje przy ogolnie jasniejszych scenach)
Badanie produktu polegało na:
teście przeprowadzonym w warunkach warsztatowych. Dokonano regulacji parametrów obrazu w trybie serwisowym oraz czystość kolorów. Sprawdzono równomierność wyświetlania tła R,G,B oraz białego. Wyświetlanie statycznych jasnych obrazów na ekranie telewizora powoduje nagrzewanie maski lampy kineskopowej na skutek bombardowania jej strumieniem elektronów. Podczas nagrzewania maska kineskopu zaczyna się odkształcać wpływając chwilowo na reprodukcję barw szczególnie przy lewej i prawej krawędzi ekranu. Efekt ten w nomenklaturze technicznej określany jako "local doming" nie jest wadą ani uszkodzeniem lampy kineskopowej i został dokładnie opisany przez międzynarodowe normy techniczne (standard I.E.C.) jak i normy producentów lamp kineskopowych. Standardy te dopuszczają nagrzewanie maski w określonych warunkach, a skala występowaniazjawiska jest dokładnie określona i mierzalna z wykorzystaniem standardowych generatorów testowych obrazów kontrolnych. Zalecane jest aby kontrast nie był ustawiany na maksumalny poziom. Im większy poziom kontrastu tym większa emisja strumienia elektronów podczas wyświetlania białej planszy, a co za tym idzie szybsze nagrzewanie maski kineskopu.
Wnioski końcowe:
Urządzenie jest sprawne i zgodne z jakością deklarowaną przez producenta. Spełnia normy przyjęte przez firmę LG.
Moje pytanie jest takie, czy taki efekt faktycznie jest jakos unormowany, tak jak pisze ten serwisant, czy to poprostu taka fachowa sciema dla kogos kto sie nie zna... Bo plamy te bardzo denerwujące, nie wystepuja na białym tle jak to napisał, tylko ogólnie przy jaśniejszych scenach. była to 5 "naprawa" zgłoszona do serwisu i TV powinien zostać wymieniony.
Prosze jakiegoś niezaleznego serwisanta o odpowiedz, co z tym dalej zrobic, i czy ten Pan nie robi mnie w bambuko.
Z gory dziekuje
pozdrawiam
miker7
Mam takie pytanie. oddalem po raz 5 telewizor LG do serwisu. Trzy razy był wymieniany jakis tranzystor, bo TV nie startował. pozniej pojawily sie kolorowe plamy takie jak z namagnesowania. Po oddaniu do serwisu po raz 4 wrocil z opisem w karcie (trudno to odczytac) modyfikacja geometri obrazu (i cos jeszcze ale nie moge odczytac ) ale plamy nie zniknely. nadal pojawiaja sie przebarwienia (ciemne plamy) po bokach ekranu, szczegolnie widoczne przy jasniejszych obrazach. Po zgloszeniu po raz 5 otrzymalem taka opinie techniczna:
Ocene techniczna sporzadzono na okolicznosc:
reklamacji zgłoszonej przez klienta. Zgłoszona wada produktu miała polegać na plamach powstających na białym tle. ( te białe tło sam sobie wymyslil, bo to sie dzieje przy ogolnie jasniejszych scenach)
Badanie produktu polegało na:
teście przeprowadzonym w warunkach warsztatowych. Dokonano regulacji parametrów obrazu w trybie serwisowym oraz czystość kolorów. Sprawdzono równomierność wyświetlania tła R,G,B oraz białego. Wyświetlanie statycznych jasnych obrazów na ekranie telewizora powoduje nagrzewanie maski lampy kineskopowej na skutek bombardowania jej strumieniem elektronów. Podczas nagrzewania maska kineskopu zaczyna się odkształcać wpływając chwilowo na reprodukcję barw szczególnie przy lewej i prawej krawędzi ekranu. Efekt ten w nomenklaturze technicznej określany jako "local doming" nie jest wadą ani uszkodzeniem lampy kineskopowej i został dokładnie opisany przez międzynarodowe normy techniczne (standard I.E.C.) jak i normy producentów lamp kineskopowych. Standardy te dopuszczają nagrzewanie maski w określonych warunkach, a skala występowaniazjawiska jest dokładnie określona i mierzalna z wykorzystaniem standardowych generatorów testowych obrazów kontrolnych. Zalecane jest aby kontrast nie był ustawiany na maksumalny poziom. Im większy poziom kontrastu tym większa emisja strumienia elektronów podczas wyświetlania białej planszy, a co za tym idzie szybsze nagrzewanie maski kineskopu.
Wnioski końcowe:
Urządzenie jest sprawne i zgodne z jakością deklarowaną przez producenta. Spełnia normy przyjęte przez firmę LG.
Moje pytanie jest takie, czy taki efekt faktycznie jest jakos unormowany, tak jak pisze ten serwisant, czy to poprostu taka fachowa sciema dla kogos kto sie nie zna... Bo plamy te bardzo denerwujące, nie wystepuja na białym tle jak to napisał, tylko ogólnie przy jaśniejszych scenach. była to 5 "naprawa" zgłoszona do serwisu i TV powinien zostać wymieniony.
Prosze jakiegoś niezaleznego serwisanta o odpowiedz, co z tym dalej zrobic, i czy ten Pan nie robi mnie w bambuko.
Z gory dziekuje
pozdrawiam
miker7