Zdecydowanie polecam akg c1000 - też się na nich "chowałem".Jeśli chodzi o te majki audio techniki - te nowe wersje też nie są złe, jednak moim zdaniem jakością dźwięku i wykonaniem (niestety - już made in china ) nie dorównują mikrofonom c1000.Natomiast nie twierdzę, że wszystkie mikrofony audio techniki są złe. Niedawno miałem okazję wykorzystywać model ATM 33a - byłem zdziwiony swoistą , no nie wiem jak nazwać - klarownością dźwięku ? I to z niezbyt bliskich dległości.Cena jest porównywalna z c1000 - i chyba nawet bardziej podoba mi się brzmienie audio techniki.
Tak więc , może spróbuj ATM 33a ?(najlepiej, jakbyś mógł sprawdzić, jak Ci "leży" brzmienie, gdyby była takowa możliwość? No, ale znając realia polskich sklepów...).
Pozdrawiam
offtop :
p.s. A przypomniało mi się, jak to ze dwa razy chyba słyszałem majki audio techniki z serii artist elite, AE 5100 - i szczerze mówiąc, to moim zdaniem, mimo że z dużą membraną nie grają lepiej od moich ulubionych shure sm81 ! Jakieś takie "plastikowe".Bez duszy ?