Po podniesieniu słuchawki aparatu telefonicznego użytkownik wprowadza 10 cyfrowy numer teefonu.
Jednak trzy pierwsze znaki tego numeru służą do wydania komendy lokalnemu urządzeniu podpiętemu w linii telefonicznej, i są zbędne z punktu widzenia obsługującej tą linię centrali. Nie tylko zbędne, ale nawet niewłaściwe (centrala telefoniczna też otrzymuje te trzy pierwsze znaki, a to powoduje błędne wybranie numeru.
Trzeba zrobić coś, aby te trzy pierwsze znaki nie docierały do centrali.
Mój pomysł jest taki, aby urzązenie wpięte w linię, po wykryciu przez urządzenie trzycyfrowej kombinacji sterującej, na ułamek sekundy odłączyło telefon od centrali. Wtedy komenda sterująca (z dowolnego telefonu na linii) zostanie prawidłowo zinterpretowana, następnie nastąpi szybkie odłączenie i powtórne podłązenie telefonu do centrali i dalsze cyfry (stanowiące właściwy numer telefonu) zostaną już właściwie zinterpretowane przez centralę telefoniczną.
Może tak być? Czy może ktoś ma lepszy pomysł?
Jeżeli jednak nasze urządzenie miałoby być zasilane z linii telefonicznej (mikrokontroler nie pobiera wiele prądu) odłączenie od centrali oznaczało by reset samego urządzenia, a tak być nie może. Czy więc niezbędne okaże się zewnętrzne zasilanie dla naszego mikrokontrolera?
Jednak trzy pierwsze znaki tego numeru służą do wydania komendy lokalnemu urządzeniu podpiętemu w linii telefonicznej, i są zbędne z punktu widzenia obsługującej tą linię centrali. Nie tylko zbędne, ale nawet niewłaściwe (centrala telefoniczna też otrzymuje te trzy pierwsze znaki, a to powoduje błędne wybranie numeru.
Trzeba zrobić coś, aby te trzy pierwsze znaki nie docierały do centrali.
Mój pomysł jest taki, aby urzązenie wpięte w linię, po wykryciu przez urządzenie trzycyfrowej kombinacji sterującej, na ułamek sekundy odłączyło telefon od centrali. Wtedy komenda sterująca (z dowolnego telefonu na linii) zostanie prawidłowo zinterpretowana, następnie nastąpi szybkie odłączenie i powtórne podłązenie telefonu do centrali i dalsze cyfry (stanowiące właściwy numer telefonu) zostaną już właściwie zinterpretowane przez centralę telefoniczną.
Może tak być? Czy może ktoś ma lepszy pomysł?
Jeżeli jednak nasze urządzenie miałoby być zasilane z linii telefonicznej (mikrokontroler nie pobiera wiele prądu) odłączenie od centrali oznaczało by reset samego urządzenia, a tak być nie może. Czy więc niezbędne okaże się zewnętrzne zasilanie dla naszego mikrokontrolera?