Możesz użyć tego zasilacza do komórki na dobrą sprawę

ale jak masz trafo, mostek, albo trafo z dzielonym uzwojeniem i 2 diody, jak na schemacie (tam jest to zasilane właśnie z trafa 2* 5V), to będzie łatwiej, niż na siłe wpinać się z tym zasilaczem

Dobre trafo do tego to takie, co daje 5-9V/paręset mA. Rezystor R3 można dać 18kOhm, zamiast 22 kOhm. Po zmontowaniu układ należy wyskalować, regulujesz potencjometrem P1, ustawiając tak, aby dioda LED D4 sygnalizująca ładowanie gasła kiedy napięcie akumulatorka osiągnie 4,20V (niestety metoda trochę prób i błędów ;( ale ja tak zrobiłem i nie było źle, multimetr w dłoń i naprzód !!) SW1 to przycisk, którego używamy, gdyby ładowarka nie zaczynała sama ładować po dołączeniu akku. Rezystor R1 decyduje o prądzie ładowania => jeżeli będzie ok.10 Ohm, a trafo będzie dawało ok. 8V~ to prąd powinien być rzędu 100mA, trzeba trochę podobierać , jakby co... Przy większych prądach tranzystor T1 może trzeba będzie wymienić na BD244, Bd282, 284 itp., a także zastosować niewielki radiator. uwaga, żeby diody Zenera nie umieszczać w pobliżu źródeł ciepła (R1, T1), ze względu na dryf temperaturowy

aha, jeszcze dodam, że układ testowałem z akku niMH i NiCd i działał jakoś, dla LiIon teoretycznie powinien być lepszy, ale ja tego nie sprawdzałem, moim zdaniem jednak warto próbować. uffff...