Witam.
Mój aparacik (jak w tytule) działał bez zarzutów, aż do wczoraj.
W sierpniu tego roku skończy 3 latka.
Przedwczoraj robiłem normalnie fotki... a wczoraj odpalam i jakiś ekran zasmużony. Nie wiem nawet jak to nazwać i dlatego mam fotki.
Zrobiłem je tym aparatem.
Aparat nie spadł, akumulatorki Panasonic'a bardzo dobre, karta pamięci SanDisc Ultra II 256MB, nie robiłem żadnych modyfikacji z oprogramowaniem. Po prostu się zepsuł.
Kliknij na miniaturkę, aby powiększyć.
-> fotka z fleszem
-> fotka bez flesza w to samo miejsce przy tych samych ustawieniach
-> fotka mojego pulpitu przedstawiającego wnętrze Audi Q7 V12 TDI Concept
-> jakieś inne zdjęcie.
Wyświetlacz działa prawidłowo, bo poprzednie fotki wyświetla normalnie i menu też jest normalnie pokazywane.
Trzymam go w pokrowcu i ostatnio leżał w domu, więc nie mógł zawilgotnieć.
Obawiam się tylko jednego. Bo leżał on na starym amplitunerze Unitry i nie pamiętam czy włączałem amplituner gdy aparat leżał na nim. Możliwe, że tak, ale na 100% nie pamiętam:P
Co się mogło z nim stać???
Jak to naprawić jeśli to możliwe, bo gwarancja się już skończyła, a ja troszeczkę znam się na rzeczy?!?
Bardzo proszę o pomoc:)
Mój aparacik (jak w tytule) działał bez zarzutów, aż do wczoraj.
W sierpniu tego roku skończy 3 latka.
Przedwczoraj robiłem normalnie fotki... a wczoraj odpalam i jakiś ekran zasmużony. Nie wiem nawet jak to nazwać i dlatego mam fotki.
Zrobiłem je tym aparatem.
Aparat nie spadł, akumulatorki Panasonic'a bardzo dobre, karta pamięci SanDisc Ultra II 256MB, nie robiłem żadnych modyfikacji z oprogramowaniem. Po prostu się zepsuł.
Kliknij na miniaturkę, aby powiększyć.
-> fotka z fleszem
-> fotka bez flesza w to samo miejsce przy tych samych ustawieniach
-> fotka mojego pulpitu przedstawiającego wnętrze Audi Q7 V12 TDI Concept
-> jakieś inne zdjęcie.
Wyświetlacz działa prawidłowo, bo poprzednie fotki wyświetla normalnie i menu też jest normalnie pokazywane.
Trzymam go w pokrowcu i ostatnio leżał w domu, więc nie mógł zawilgotnieć.
Obawiam się tylko jednego. Bo leżał on na starym amplitunerze Unitry i nie pamiętam czy włączałem amplituner gdy aparat leżał na nim. Możliwe, że tak, ale na 100% nie pamiętam:P
Co się mogło z nim stać???
Jak to naprawić jeśli to możliwe, bo gwarancja się już skończyła, a ja troszeczkę znam się na rzeczy?!?
Bardzo proszę o pomoc:)