Witam
Co by już nie zakładać nowego tematu , bardzo poproszę o radę.
Tytułowy ampli grał kilka lat bezawaryjnie ale teraz już nie

.
Po kilku minutach od włączenia (to różnie , kilka kilkanaście , czasem wcale) słychać kilknięcie przekażnika i nie ma dzwięku.
Nie wchodzi w funcję Protect , RDS działa normalnie tylko odcina dzwięk.
Poczatkowo myślałem że to jakieś zabezpieczenie termiczne bo dzień był bardzo gorący - ale dzis nie a i tak odcina.
Po wyłączeniu i ponownym załączeniu ( tyle że nie od ręki a musi minąć trochę czasu) wszystko gra aż do kolejnego

rozłaczenia.
To wszystko w różnych odstępach czasowych - lecz niestety już codziennie.
Podpowie ktoś jasno - bo w tych sprawach jestem - no dość cienki

.
pozdrawiam