Po włączeniu listwy zasilającej i w już w trakcie uruchamiania się kompa "strzeliło" coś w zasilaczu drukarki. Był tylko huk i błysk, no i oczywiście specyficzny zapach.
Zasilacz o danych:
Max out power 18W
+32V/500mAMax
+15V/530mAMax
Po otwarciu obudowy okazało się, ze scalak 8-nóżkowy rozerwany, poza tym od strony druku mnóstwo elementów smd bardzo okopconych. Trudno w tej chwili określić czy też uszkodzonych.
Zapytałem fachowca z zakładu naprawczego(elektronicznego), czy nie mógłbym po prostu zrobić takiego zasilacza samemu, na transformatorze i popularnych, dwóch stabilizatorach. Dostałem odpowiedź, że drukarka może nie działać prawidłowo z takiego zasilacza, że musi to być taka przetwornica jak w oryginale. Jakie jest wasze zdanie na ten temat?
Ps. Nie chcę wciskać tego zasilacza do oryginalnej obudowy, bo się nie zmieści, a jedynie wykorzystać specyficzny kabel z wtykiem.
Zasilacz o danych:
Max out power 18W
+32V/500mAMax
+15V/530mAMax
Po otwarciu obudowy okazało się, ze scalak 8-nóżkowy rozerwany, poza tym od strony druku mnóstwo elementów smd bardzo okopconych. Trudno w tej chwili określić czy też uszkodzonych.
Zapytałem fachowca z zakładu naprawczego(elektronicznego), czy nie mógłbym po prostu zrobić takiego zasilacza samemu, na transformatorze i popularnych, dwóch stabilizatorach. Dostałem odpowiedź, że drukarka może nie działać prawidłowo z takiego zasilacza, że musi to być taka przetwornica jak w oryginale. Jakie jest wasze zdanie na ten temat?
Ps. Nie chcę wciskać tego zasilacza do oryginalnej obudowy, bo się nie zmieści, a jedynie wykorzystać specyficzny kabel z wtykiem.