Stałem się posiadaczem miernika Meratronik V640. Posiada on zasilacz sieciowy i kabel BNC zakończony dwoma wtykami typu banan.
Problem jest nastepujący:
1. Woltomierz:
1.5mV - kalibruję na 0 przy zwartych wtyczkach pomiarowych
5mV - w porządku, nadal zero
15mV - nadal zero
50mV - j.w.
150mV - j.w.
500mV - wskazówka skacze na koniec skali, po czym opada gdzieś na środek, druga kreska na prawo małej podziałki z zerem do centrowania.
1.5V - wskazówka opada z poprzedniej pozycji na ok. 0.82V górnej skali.
5V - wskazówka opada na ok. 0.3V górnej skali
15V - tym razem na 0.1 górnej skali
50V - 0.05V górnej skali
500V - jeszcze mniej, prawie dotyka zera
1500V - zero.
Gdy wyzeruję go przy 500mV sprawa wygląda tak:
500mV - 0
1.5V - 0
itd. do 50V, przy których wskazówka cofa sie do lewego końca skali.
Na kolejnych zakresach wskazówka zbliża się w prawo do zera, na 1500V jest już dość blisko.
Poza tym:
Omonierz:
Na wszystkich zakresach OK, za wyjątkiem 10M - tutaj za Chiny nie mogę go wyzerować. przy zwartych wtykach wskazówka jest z prawej strony skali poza podziałką omonierza, i kręcenie pokrętłem powoduje wychylenie o bardzo małą wielkość.
Po rozłączeniu wtyków wskazówka ląduje koło 60Ω, można ją stroić przy pomocy pokrętła, ale nie na nieskończoność.
Objawy są zarówno na zasilaczu, jak na dwóch 9-woltówkach. Jako bateria do omomierza jest nowy "paluszek".
Ogólnie sprzętem da się mierzyć, ale kalibrując za każdym zakresem... i nie na jednym z zakresów omomierza.
Problem jest nastepujący:
1. Woltomierz:
1.5mV - kalibruję na 0 przy zwartych wtyczkach pomiarowych
5mV - w porządku, nadal zero
15mV - nadal zero
50mV - j.w.
150mV - j.w.
500mV - wskazówka skacze na koniec skali, po czym opada gdzieś na środek, druga kreska na prawo małej podziałki z zerem do centrowania.
1.5V - wskazówka opada z poprzedniej pozycji na ok. 0.82V górnej skali.
5V - wskazówka opada na ok. 0.3V górnej skali
15V - tym razem na 0.1 górnej skali
50V - 0.05V górnej skali
500V - jeszcze mniej, prawie dotyka zera
1500V - zero.
Gdy wyzeruję go przy 500mV sprawa wygląda tak:
500mV - 0
1.5V - 0
itd. do 50V, przy których wskazówka cofa sie do lewego końca skali.
Na kolejnych zakresach wskazówka zbliża się w prawo do zera, na 1500V jest już dość blisko.
Poza tym:
Omonierz:
Na wszystkich zakresach OK, za wyjątkiem 10M - tutaj za Chiny nie mogę go wyzerować. przy zwartych wtykach wskazówka jest z prawej strony skali poza podziałką omonierza, i kręcenie pokrętłem powoduje wychylenie o bardzo małą wielkość.
Po rozłączeniu wtyków wskazówka ląduje koło 60Ω, można ją stroić przy pomocy pokrętła, ale nie na nieskończoność.
Objawy są zarówno na zasilaczu, jak na dwóch 9-woltówkach. Jako bateria do omomierza jest nowy "paluszek".
Ogólnie sprzętem da się mierzyć, ale kalibrując za każdym zakresem... i nie na jednym z zakresów omomierza.