Witam. Wczoraj wyłączyłem komputer a dziś rano jak go próbowałem włączyć nie widzi dysku twardego, pisze, że nie może zabootować i prosi o włożenie dysku sytemowego. Podpiołem go jak slave w drugim komuterze i nie widzi żadnej z dwóch partycji. Dziwi mnie to bo wyraźnie czuć, że dysk działai BIOS go widzi. Odpalenie porzez konsole systemu Windows nic nie daje. Dysk jest firmy Seagate U Series 5 model ST 330621A o pojemności 30Gb. Może ktoś wie w czym jest problem. Bardzo prosze o pomoc,wszelkie propozycje sugestie i porady. Z góry dziękuję i pozdrawim.
Zrobiłem kilka zdjęc na temat tego problemu.
Zdjęcie zrobine przed bootowaniem:
Zdjecie ustawień BIOS:
Zdjecie z programu SEATOOLS:
Zdjęcie z programu MHDD:
Zrobiłem kilka zdjęc na temat tego problemu.
Zdjęcie zrobine przed bootowaniem:
Zdjecie ustawień BIOS:
Zdjecie z programu SEATOOLS:
Zdjęcie z programu MHDD: