Hej! Może już trochę późno, ale podpowiem trochę... Prowadzę mały serwis komputerowy i męczę trochę naprawy płyt głównych m.in. Narzędzia które najbardziej się przydają to... miernik elektroniczny

Programator jeki zakupiłem to Willem 7.1 - za 240zł z Gotronika. Bardzo dobrze się spisuje, łącznie z programowaniem BIOSów w takich płytach jak np. K7S5A. Kartę diagnostyczną mam z allegro. Kupiłem 4-cyforwą za ok.60zł. Tak na prawdę 2-cyfrowa w zupełności wystarcza. Jeśli płyta zatrzymuje sie na jakimś błędzie to pokazuje często kod, który.... nie istnieje. Nigdy jej nie ufam, aczkolwiek czasem jest pomocna. Mam wrażenie,że te karty z allegro są do niczego i nie warto w nie inwestować. Kupiłbym od ręki taką kartę jak TL64 albo P.H.D ale w Polsce chyba nie do dostania... Pozwalają postawić płytę na nogi z BIOSu zainstalowanego w karcie i ogólnie są dobre - jakość wykonania, itd.