Witam
Ja wybrał bym pioneeraz kilku powodów np:
Alpine 4x45
Pioneer 4x50 MOSFET
Może liczbowo niewielka różnica ale naprawde to dużo niedawno przesiadłemsię z 45 na 50 Mosfet i różnica jest kolosalna, zwłaszcza przy wysokich tonach.
Nie znam osobiście radii alpine ale pioneer posiada wiele funkcji audio takich jak korektor parametryczny gdzie możesz ustawić dla Bas/mid/treblee/ częstotliwośc i szerokość pasma podbicia częstotliwości, SLA - dziękitej funkcji będziesz mógł regulować bas/treble tylko dla przednich lub tylnych głośników, przydatne jeśli np przednie głośniki są malutkie i bas je rozrywa, bezpośredni napęd subwoofera - po włączeniu funkcji tylne głośniki grają sam bas, jeśli masz duże głośniki to nawet tuba nie potrzebna, bo tak wali basem że głowa pęka.
Poza tym masz pilota w zestawie.
osobiście polecił bym dołożyć trochę kasy i kupić używkę deh7500mp lub lub nowszy 7xxxmp
Czekam na zwolenników alpine czym to przebijecie.
Pozdrawiam