Witam wszystkich forumowiczów!
Pod patronatem Mars Society Polska buduję model łazika marsjańskiego. Jego pełna nazwa brzmi: Automatyczny Marsjański Pojazd Badawczy wersja 2.0, w skrócie AMPB 2.0. Wersja 1.0 to był model kartonowy (zdj. poniżej). Kolejną wersję postanowiłem wyposażyć w napęd, chwytak i oczywiście kamerę. Budowa części mechanicznej idzie mi całkiem nieźle, ale nie znam się za bardzo na elektronice i programowaniu, więc jak na razie sterowanie bedzie odbywało się przez kabel, po prostu włączając lub wyłączając poszczególne silniki lub zmieniając kierunek ich obrotów. Moim skrytym marzeniem jest sterowanie z komputera, lub jeszcze lepiej - poprzez zainstalowanie komputera pokładowego. I tu mam prośbę do forumowiczów o poradę. Czy mam samemu zacząć zgłębiać tajniki sterowania i budować coś od podstaw (a jestem prawdę mówiąc ZIELONY w tym temacie), czy raczej pszukać gotowego rozwiązania i próbować je zaadaptować? Skłaniałbym się w kierunku drugiej opcji, zaoszczędziłbym wtedy mnóstwo cennego czasu. Jest też inna możliwość. Może ktoś z forumowiczów chciałby zapisać się do Mars Society Polska i zostać naszym etatowym specjalistą od sterowania i automatyzacji? Możliwości działania są ogromne - od udziału w konkursie łazików w USA pod patronatem The Mars Society, po tworzenie podwalin pod przemysł kosmiczny w Polsce.
Wszystkich zainteresowanych zapraszam na forum Mars Society Polska:
http://forum.marssociety.pl
Wątek o łaziku jest tutaj:
http://forum.marssociety.pl/viewtopic.php?t=216
Pod patronatem Mars Society Polska buduję model łazika marsjańskiego. Jego pełna nazwa brzmi: Automatyczny Marsjański Pojazd Badawczy wersja 2.0, w skrócie AMPB 2.0. Wersja 1.0 to był model kartonowy (zdj. poniżej). Kolejną wersję postanowiłem wyposażyć w napęd, chwytak i oczywiście kamerę. Budowa części mechanicznej idzie mi całkiem nieźle, ale nie znam się za bardzo na elektronice i programowaniu, więc jak na razie sterowanie bedzie odbywało się przez kabel, po prostu włączając lub wyłączając poszczególne silniki lub zmieniając kierunek ich obrotów. Moim skrytym marzeniem jest sterowanie z komputera, lub jeszcze lepiej - poprzez zainstalowanie komputera pokładowego. I tu mam prośbę do forumowiczów o poradę. Czy mam samemu zacząć zgłębiać tajniki sterowania i budować coś od podstaw (a jestem prawdę mówiąc ZIELONY w tym temacie), czy raczej pszukać gotowego rozwiązania i próbować je zaadaptować? Skłaniałbym się w kierunku drugiej opcji, zaoszczędziłbym wtedy mnóstwo cennego czasu. Jest też inna możliwość. Może ktoś z forumowiczów chciałby zapisać się do Mars Society Polska i zostać naszym etatowym specjalistą od sterowania i automatyzacji? Możliwości działania są ogromne - od udziału w konkursie łazików w USA pod patronatem The Mars Society, po tworzenie podwalin pod przemysł kosmiczny w Polsce.
Wszystkich zainteresowanych zapraszam na forum Mars Society Polska:
http://forum.marssociety.pl
Wątek o łaziku jest tutaj:
http://forum.marssociety.pl/viewtopic.php?t=216