Slyszalem ze prawnie uregulowane jest, ze kanal 9 jest kanalem ratunkowym. Ktos moglby mi podac stosowny paragraf?
Czy sa jakies paragrafy (domyslam sie, ze nie ma) na temat regul pracy na CB, czy jedynie te "niepisane" reguly. Wydaje mi sie, ze od kiedy nie potrzeba pozwolen na uzywanie CB, to pasmo to jest nie monitorowane przez dawny PAR, czyli UKE i kazdy moze robic niestety co chce, np gadac na kanale 9. bez zadnych konsekwencji.
Interesuje mnie to szczegolnie w kwestii PMR, gdzie sytuacja jest podobna jak CB poczatku lat '90, mianowicie, ze chyba nie ma zadnych przepisow regulujacych uzywanie tego pasma, poza tym, ze "robta co chceta, bo jest bez licencji". U mnie w miescie na PMR pracuja same firmy, ktore chyba stac na to, zeby kupic sobie profesjonalne radia i jakas czestotliwosc dla siebie. Powoduje to niestety zajetosc wszystkich kanalow przez caly dzien, co uniemozliwa jakiekolwiek porozumiewanie sie (przynajmniej z wysokosci mojego bloku, gdzie wszystko lapie z calego miasta).
Chcialbym znalesc jakis sposob, zeby zwolnic choc jeden kanal, jako wywolawczo-ratunkowy i po prostu prawdziwie "prywatny", zeby kazda prywatna osoba mogla pogadac na nim, i nie byloby tutaj (chociaz tutaj) zadnej firmy. Rozumiem, ze kwestia prawna nie reguluje tego w zaden sposob i kto pierwszy wejdzie na czestotliwosc ten lepszy (w takim razie chetnie wejde rano, ale co jak panowie budowlancy powiedza ze byli tu wczoraj?).
Mysle wiec, zeby ustanowic jakies "nie pisane zasady" na wzor tych z CB radio, i informowac panow budowlancow zeby znalezli sobie inny kanal.
Czy zalozenie stowarzyszenia (prawnie zarejestrowanego) cos mogloby pomoc? I ustalenie regulaminu, na wzor "Regulaminu Eterowego PL-CB Radio" ?
Zawsze moge chamsko postawic nosna i nikt nie bedzie mogl gadac juz na danym kanale, ale mysle, ze nie o to chodzi.
Jezeli ktos bedzie potrafil mi cos poradzic, moze na zasadzie analogii do CB, to ja, oraz cala spolecznosc uzytkownikow PMR bedziemy wdzieczni
--
KR-001 Roberto
PMR Club Poland
Czy sa jakies paragrafy (domyslam sie, ze nie ma) na temat regul pracy na CB, czy jedynie te "niepisane" reguly. Wydaje mi sie, ze od kiedy nie potrzeba pozwolen na uzywanie CB, to pasmo to jest nie monitorowane przez dawny PAR, czyli UKE i kazdy moze robic niestety co chce, np gadac na kanale 9. bez zadnych konsekwencji.
Interesuje mnie to szczegolnie w kwestii PMR, gdzie sytuacja jest podobna jak CB poczatku lat '90, mianowicie, ze chyba nie ma zadnych przepisow regulujacych uzywanie tego pasma, poza tym, ze "robta co chceta, bo jest bez licencji". U mnie w miescie na PMR pracuja same firmy, ktore chyba stac na to, zeby kupic sobie profesjonalne radia i jakas czestotliwosc dla siebie. Powoduje to niestety zajetosc wszystkich kanalow przez caly dzien, co uniemozliwa jakiekolwiek porozumiewanie sie (przynajmniej z wysokosci mojego bloku, gdzie wszystko lapie z calego miasta).
Chcialbym znalesc jakis sposob, zeby zwolnic choc jeden kanal, jako wywolawczo-ratunkowy i po prostu prawdziwie "prywatny", zeby kazda prywatna osoba mogla pogadac na nim, i nie byloby tutaj (chociaz tutaj) zadnej firmy. Rozumiem, ze kwestia prawna nie reguluje tego w zaden sposob i kto pierwszy wejdzie na czestotliwosc ten lepszy (w takim razie chetnie wejde rano, ale co jak panowie budowlancy powiedza ze byli tu wczoraj?).
Mysle wiec, zeby ustanowic jakies "nie pisane zasady" na wzor tych z CB radio, i informowac panow budowlancow zeby znalezli sobie inny kanal.
Czy zalozenie stowarzyszenia (prawnie zarejestrowanego) cos mogloby pomoc? I ustalenie regulaminu, na wzor "Regulaminu Eterowego PL-CB Radio" ?
Zawsze moge chamsko postawic nosna i nikt nie bedzie mogl gadac juz na danym kanale, ale mysle, ze nie o to chodzi.
Jezeli ktos bedzie potrafil mi cos poradzic, moze na zasadzie analogii do CB, to ja, oraz cala spolecznosc uzytkownikow PMR bedziemy wdzieczni
--
KR-001 Roberto
PMR Club Poland