Jak naprawiac zasilacz ??? mam taki problem ze zasilacz raz ma na napiecie 5 v raz jeszcze mneij a za chwile prawie wogole ?? od czego tak moze sie dziac?? z transformatora wychodzi napiecie 18V wiec chyba nie jest zepsoty ?? czy moze powinno wychodzic 12 ?? ale nie sadze ?? zaden element nie wyglada na zepsoty a moze tego sie nie da na oko zobaczyc?? moze mi ktos powiedziec po czym poznac ze dany element jest zepsoty ?? wiem ze moje pytania moga wam sie dziwne wydawac ale ja slabo sie na tym znam a w drugiej klasie technikum nie ucza tego jak cos naprawic przynajmniej w mojej szkole :]
