Witam. To mój (aż) pierwszy post:D Pozdrawiam wszystkich. Jestem zielony jak flamaster (zielony) z elektroniki. Mam zamiar zrobić wzmacniacz. Tylko pytanie- Czy to trudne Widziałem kilka wzmacniaczy na forum. I czy komponenty do takiej inwestycji nie są równe cenie dobrego wzmacniacza Proszę, o ile to możliwe jakiś tutek.
Na początek, skoro jesteś zielony to zainteresuj się jakimiś kitami (zestawy do samodzielnego montażu) bo ich ceny nie przekraczają jakoś znacząco kosztu elementów. Nie wybieraj zbyt mocnych, bo możesz napotkać masę problemów, z jakimi możesz sobie nie poradzić (i możesz narazićsięna sporą stratę gotówki co jest czynnikiem zniechęcającym) - nie martw się tym, bo nie można od razu zostać dobrym elektronikiem/konstruktorem (ew. odwrotnie). Jak coś się nie uda nie martw się, z czasem pewnie zrozumiesz o co się rozchodzi. Na początek, może zainteresuj się czymś na TDA2003 czy TDA1552/1554, bo są prostymi aplikacjami o mocach wyjściowych odpowiednio 6W, 2*22W / 4*6W lub 2*22W i zasilane pojedyńczym napięciem o niedużej wartości 9-16V (układy przeznaczone do samochodów, ale w domu też zagrają).
Zerknij na www.elenota.pl i tam wpisz nazwę kości jakiej szukasz i powienieneś znaleźć kartę z aplikacją. Trochę teorii znajdziesz tutaj:
http://www.elektroda.net/nauka/index.html http://www.edw.com.pl/ea/index.html Przejżyj też działy na forum, bo na początku każdego są informacje dla początkujących, ale i nie tylko.
A przede wrzystkim musisz mieć transformator odpowiedniej mocy do tego wzmacniacza. Bo to jest podstawowa sprawa twojego wzmacniacza. Każdy pisze że kit , ale kit to bez trafa (przważnie). Ja zaczynałem tda 7294.
Wsystko cacy, tylko jak mam zacząć ?? Jestem kompletnie zielony z elektroniki. Jaki by był dla mnie najprostszy układ? Niekoniecznie wzmacniacz. Krok po kroczku proszę.