Witam, coś mnie podkusiło wymienić Athlona XP 2400+ na Athlona XP 2800+ kupionego na Allegro. Po wymianie płyta MSI KT4 Ultra wykryła go jako Athlon 1300 Mhz. Po zmianie w biosie z "auto" FSB na 167, a mnożnik na x12,5 płyta widziała Athlon XP 2600+. Komputer włączyłem kilka razy, aby pomierzyć czasy ładowania się systemu po wymianie. Potem przeglądałem internet i nagle po ok 20 min czarny ekran i próba startu. Komunikat, że należy zaktualizować bios. Gdy zrestartowałem komunikat nie można uruchomić systemu. Nie został znaleziony lub jest uszkodzony plik \windows\system32\config\system i propozycja naprawy przy pomocy intalatora WIN XP. Po następnym restarcie już na monitorze nic się nie pojawiło. Po włożeniu starego procka sytuacja nie zmieniła się. Po włączeniu, diody dysku i dvd chwilę migają i nic się nie dzieje. Nie ma piśnięcia w głośniczku systemowym, dioda na monitorze miga- brak sygnału. W grę nie wchodzi przegrzanie procka, był tylko ciepły, wentylatorek miał niskie obroty. Pomóżcie, czy płyta główna jest już uszkodzona ?