Witam,
mam taki problem że po zmianie joya odpadł mi jeden ze styków na płytce przytrzymujących obudowę joya, wszystko było by ok gdyby nie to że postanowiłem dla usztywnienia przylutować obudowę działającego joya do obudowy gniazda pamięci. Po włączeniu telefonu joy oczywiście nie działał, po odlutowaniu obudowy joya od obudowy gniazda pamięci dalej nie działał. Warto dodać że przed zlutowaniem tych obudów mierzyłem spadek napięcia pomiędzy nimi miernikiem ustawiony na test diody, wynik był 650mV, a teraz wykonując tak samo test wynik waha się pomiędzy 750-1130mV. Z moich przemyśleń wynika że coś się stało z elementem (pewnie tranzystorem) zaznaczonym na schemacie i na zdjęciu czerwonym prostokątem. A w punkcie zaznaczonym jako "A" na pierwszym rysunku po zmierzeniu miernikiem do obudowy gniazda kart pamięci jest zwarcie (czyli jest podłączone do masy telefonu).
Proszę o pomoc i podpowiedzi co dalej robić ? ? ?
Z góry dziękuje i pozdrawiam ! ! !
mam taki problem że po zmianie joya odpadł mi jeden ze styków na płytce przytrzymujących obudowę joya, wszystko było by ok gdyby nie to że postanowiłem dla usztywnienia przylutować obudowę działającego joya do obudowy gniazda pamięci. Po włączeniu telefonu joy oczywiście nie działał, po odlutowaniu obudowy joya od obudowy gniazda pamięci dalej nie działał. Warto dodać że przed zlutowaniem tych obudów mierzyłem spadek napięcia pomiędzy nimi miernikiem ustawiony na test diody, wynik był 650mV, a teraz wykonując tak samo test wynik waha się pomiędzy 750-1130mV. Z moich przemyśleń wynika że coś się stało z elementem (pewnie tranzystorem) zaznaczonym na schemacie i na zdjęciu czerwonym prostokątem. A w punkcie zaznaczonym jako "A" na pierwszym rysunku po zmierzeniu miernikiem do obudowy gniazda kart pamięci jest zwarcie (czyli jest podłączone do masy telefonu).
Proszę o pomoc i podpowiedzi co dalej robić ? ? ?
Z góry dziękuje i pozdrawiam ! ! !

