Tak jak wspominałem wcześniej kilkaset ms/kod , wspominałeś o czytniku takim ladowym ( takie jakie są w sklepach wbudowane w ladę ) wszystko było by dobrze gdyby nie fakt że czytnik taki ma bardzo ograniczony zasięg , praktycznie do kilkunastu cm od szyby a ty powinieneś mieć czytnik który czyta co najmniej z odległości 0,5 - 1 mb , są takie tanie czytniki ręczne tgz. Long Range które ( diodowe lub laserowe) czytają z odpowiednio większej odległości nawet do 1 - 2 mb i więcej ale musisz pamiętać że z tej odległości rozmiar kodu musi być odpowiednio większy. no i są stosunkowo wolne ok 0,5-1 sek/kod. Może ktoś powiedzieć że to jest niemożliwe że tak dużo bo wiązka laserowa przemiata ok 20-40 skanów na sek ale przemiatać pole odczytu a poprawnie odczytać kod to dwie różne rzeczy. RFID to są etykiety lub inne elementy z zaszytym układem scalonym ( prosty mikroprocesor) który jeśli znajdzie się w polu czytnika RFID wysyła odpowiedni kod identyfikacyjny w którym są zawarte wcześniej umieszczone informacje. RFID to technologia która dopiero zdobywa rynek i w przyszłości zastąpi typowe etykiety z kodem paskowym , w tej chwili jest jeszcze zbyt droga ale szybko tanieje. Podsumowywując ten temat to masz kilka wariantów do przemyślenia
- możesz zastosować cały zestaw fotokomórek tak aby stworzyć coś w rodzaju bariery optycznej z tym że nie będziesz mógł identyfikować paczki i jej rodzaju a tylko jej obecność
- możesz zastosować czytnik kodów kreskowych i do tego barierę optyczną gdzie będziesz mógł na chwilę automatycznie zatrzymać linię na czas odczytu, zalety takiego rozwiązania to możliwość identyfikacji paczek i w miarę niski koszt , wadą będzie to że paczki zawsze muszą być ustawione do poprawnego odczytu kodu
- możesz zastosować czytnik z funkcją DRX ( odczyt kodu pod różnymi kątami i w czasie ruchu, wada - wysoki koszt
W centrach logistycznych na świecie działa to ostanie rozwiązanie z tym że jest mocno rozbudowane no i oczywiście zbyt drogie ( ok. 100kzł za jedno stanowisko) jak na twoje wymagania