Witam wszystkich specjalistów na tym forum.
Piszę bo stała się rzecz straszna. Mój Caviar WD3200KS przestał kręcić a po dokładnym obejrzeniu elektroniki widać że układ 88i6545 ma oznaki spalenia. Stało się to gdy próbowałem podłączyć dysk w uszkodzonej obudowie używając sprawnego zasilacza z innej obudowy.
Na danych mi oczywiście bardzo zależy.
Teraz moje pytania:
Czy przelutowanie uszkodzonego układu jest możliwe i czy znacie kogoś kto by się tego podjął w Warszawie za niewielkie pieniądze? Czy to by zadziałało zakładając że wszystko poza tym jest ok?
Czy można spróbować użyć elektroniki z modelu WD3200AAKS (bo mój model już wyszedł ze sklepów a używek jeszcze nie ma w obrocie)?
Czy gdybym chciał podmienić elektronikę (powiedzmy że znalazłbym identyczną gdzieś), to czy konieczne jest przelutowanie biosu i jakie oznaczenie ma ten układ na płytce?
W firmach zajmujących się odzyskiwaniem danych straszą mnie że mógł się zjarać komutator na głowicy - czy to możliwe biorąc pod uwagę że spalony jest ten chip który podałem powyżej?
Bardzo proszę o pomocne rady, w szczególności osoby znające się na temacie. To że najlepiej oddać dysk do firmy to już wiem, ale ze względu na koszty jest to ostatnia alternatywa.
Piszę bo stała się rzecz straszna. Mój Caviar WD3200KS przestał kręcić a po dokładnym obejrzeniu elektroniki widać że układ 88i6545 ma oznaki spalenia. Stało się to gdy próbowałem podłączyć dysk w uszkodzonej obudowie używając sprawnego zasilacza z innej obudowy.
Na danych mi oczywiście bardzo zależy.
Teraz moje pytania:
Czy przelutowanie uszkodzonego układu jest możliwe i czy znacie kogoś kto by się tego podjął w Warszawie za niewielkie pieniądze? Czy to by zadziałało zakładając że wszystko poza tym jest ok?
Czy można spróbować użyć elektroniki z modelu WD3200AAKS (bo mój model już wyszedł ze sklepów a używek jeszcze nie ma w obrocie)?
Czy gdybym chciał podmienić elektronikę (powiedzmy że znalazłbym identyczną gdzieś), to czy konieczne jest przelutowanie biosu i jakie oznaczenie ma ten układ na płytce?
W firmach zajmujących się odzyskiwaniem danych straszą mnie że mógł się zjarać komutator na głowicy - czy to możliwe biorąc pod uwagę że spalony jest ten chip który podałem powyżej?
Bardzo proszę o pomocne rady, w szczególności osoby znające się na temacie. To że najlepiej oddać dysk do firmy to już wiem, ale ze względu na koszty jest to ostatnia alternatywa.