Witam. Mam takie radyjko. Kupiłem do naprawy, lub na części. Po otwarciu obudowy, okazało się, że ktoś już w nim grzebał i prawdopodobnie to ta sama osoba, która spowodowała awarię. Mniejsza z tym. W radyjku siedzi układ scalony MM1175. Jest to chyba jakiś bufor, lub coś w tym stylu. Nie zgadzają mi się na nim napięcia. I tak napięcia na nóżkach:
1 nóżka: 1,6V rośnie do 3,2V w ciągu około 6sekund. dłużej nie trzymałem bo się bałem, że coś się zjara.
3 nóżka: 4V (powinno być około 4,6V)
4 nóżka:0,05 (powinno być 0V)
6 nóżka: 4,8V (powinno być około 4,6V)
7 GND
8 nóżka: skacze 0V-coś poniżej 2V (powinno być 2,5V)
9 nóżka: skacze 0V-1V (powinno być 2,5V)
10 nóżka: 4,65V (powinno być 4,6V)
11 nóżka: 3,48-3,3V (powinno być 4,6)
12 nóżka: 1V i rośnie
13 nóżka: 4,44 (powinno być 4,6V)
14 nóżka: 4,57 (powinno być 4,6V)
I to chyba wszystko co wiem. Na przetwornicy nie ma żadnych napięć oprócz VCC(12V) oraz 5,5V b-UP jeżeli dobrze pamiętam. Radio się w ogóle nie włącza i nie daje żadnych oznak życia, płyty nie wciąga, wyświetlacz też nic nie pokazuje. Przycisk off jest sprawny. Co o tym sądzicie, czy wymiana MM1175 załatwi problem, czy gdzieś jeszcze szukać usterki? Z góry wielkie dzięki za wszelką pomoc. Pozdrawiam
1 nóżka: 1,6V rośnie do 3,2V w ciągu około 6sekund. dłużej nie trzymałem bo się bałem, że coś się zjara.
3 nóżka: 4V (powinno być około 4,6V)
4 nóżka:0,05 (powinno być 0V)
6 nóżka: 4,8V (powinno być około 4,6V)
7 GND
8 nóżka: skacze 0V-coś poniżej 2V (powinno być 2,5V)
9 nóżka: skacze 0V-1V (powinno być 2,5V)
10 nóżka: 4,65V (powinno być 4,6V)
11 nóżka: 3,48-3,3V (powinno być 4,6)
12 nóżka: 1V i rośnie
13 nóżka: 4,44 (powinno być 4,6V)
14 nóżka: 4,57 (powinno być 4,6V)
I to chyba wszystko co wiem. Na przetwornicy nie ma żadnych napięć oprócz VCC(12V) oraz 5,5V b-UP jeżeli dobrze pamiętam. Radio się w ogóle nie włącza i nie daje żadnych oznak życia, płyty nie wciąga, wyświetlacz też nic nie pokazuje. Przycisk off jest sprawny. Co o tym sądzicie, czy wymiana MM1175 załatwi problem, czy gdzieś jeszcze szukać usterki? Z góry wielkie dzięki za wszelką pomoc. Pozdrawiam