logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Dlaczego różnicówka nie jest zalecana w instalacji TN-C? Bezpieczeństwo dziecka

supernik 18 Lis 2007 11:08 101539 53
Najlepsze odpowiedzi

Dlaczego nie powinno się stosować wyłącznika różnicowoprądowego w instalacji TN-C i czy zapewni on ochronę dziecku wkładającemu przedmiot do gniazdka?

Nie powinno się go stosować w TN-C, bo w tym układzie przewód PEN pełni jednocześnie funkcję ochronną i roboczą, a norma PN-IEC 60364-4-41 wprost zabrania stosowania RCD w układzie TN-C [#4495473] RCD nie jest też pełnym środkiem ochrony przed porażeniem w takiej instalacji — może dać tylko częściową ochronę i stworzyć fałszywe poczucie bezpieczeństwa, przez co odsuwa modernizację instalacji [#4494589] Bezpieczniejszym rozwiązaniem jest przebudowa instalacji na TN-S lub TN-C-S z wydzielonym PE i dobrym uziemieniem, zamiast „ratowania” starego TN-C samą różnicówką [#4494589][#12063116] Sam RCD może zadziałać przy zwarciu do obudowy albo przy dotknięciu przewodu fazowego przez człowieka, ale nie rozwiązuje problemu zawodnego lub upalonego PEN [#4493718][#12063093] Jeśli zależy Ci na bezpieczeństwie dziecka, sensowniejsza jest modernizacja instalacji niż traktowanie różnicówki jako zastępstwa prawidłowej ochrony [#4494589][#12063341]
Wygenerowane przez model językowy.
  • #1 4493673
    supernik
    Poziom 11  
    Posty: 5
    Ocena: 3
    Witam.

    Chciałbym was zapytać dlaczego nie wolno stosować różnicówki w instalacji TN-C. Sam mam taką w domu, gdzie bolce w gniazdkach sa podłączone do przewodu N. Ciągle boją sie, że małe dziecko weźmie np spinacz i włoży w gniazdko go przewodu L co może grozić porażeniem. Przecież w takim przypadku róznicówka by zadziałała wykryła by prąd różnicowy załóżmy 30mA i wyłączyła by obwód. Dlaczego mówi się że nie można łączyć w układzie TN-C różnicówki????

    Pozdrawiam....
  • #2 4493718
    lisos
    Poziom 22  
    Posty: 791
    Pomógł: 21
    Ocena: 98
    Nie wolno gdyż w przypadku pojawienia się napięcia np. na obudowie urządzenia różnicówka nie zadziała lecz bezpiecznik ponieważ nie ma przewodu ochronnego który zamykałby obwód prądu różnicowego.
    Jednak ty (nie daj boże dziecko) wkładając spinacz do gniazdka a drugą rekę lub nogę masz na podłodze przewodzącej lub kaloryferze stworzysz ten obwód i różnicówka zadziała
  • #3 4493720
    yokoon
    Poziom 29  
    Posty: 1349
    Pomógł: 119
    Ocena: 144
    Ponieważ brak przewodu PE.
  • #4 4493753
    supernik
    Poziom 11  
    Posty: 5
    Ocena: 3
    Do lisos:

    Czyli jak będzie różnicówka to chociaż wyłączy obwód jak ktoś niemądry wepchnie spinacz do gniazdka lub dotknie obudowy będącej pod napięciem.

    W przypadku jej niezastosowania dojdzie do porażenia nawet bez możliwość zadziałania bezpieczika przy małym prądzie rażenia.

    Podsumowując lepiej mieć róznicówke w obwodzie TN-C niż jej tam nie mieć.
    Standardowego działałnia instalacji nie pogarsza a moze tylko zwiększyć bezpieczeństwo czy tak ??


    PS. słyszałem ze nie można jej stosowaćw obwodzie TN-C ze względu na to że całkowicie przerywa obwód zarówno L (co jest dobre) ale i N (co już nie jest dobre ale nie wiem czemu)
  • #5 4493960
    kondensator
    Poziom 36  
    Posty: 2699
    Pomógł: 285
    Ocena: 245
    supernik napisał:
    słyszałem ze nie można jej stosować w obwodzie TN-C ze względu na to
    że całkowicie przerywa obwód zarówno L (co jest dobre) ale i N (co już nie jest dobre ale nie wiem czemu)

    W układzie TNC nie ma przewodu N. Jest za to przewód PEN (zamiast
    oddzielnych N i PE) - jest to "oszczędność", która bardzo drogo kosztuje...

    Zapraszam do poczytania na ForumSEP.pl, ISE.pl. Jest co czytać na długie
    tygodnie. Nie tylko w nieszczęśliwym temacie "RCD w TNC" (dyskusja
    równie pasjonująca, co niepraktyczna). Zamiast pisania trzytysięcznego
    posta "jak by tu oszukać przepis i założyć RCD w TNC" można w tym
    czasie poprawić instalację (choćby na TNC-S), zwiększyć trwale i realnie
    jej bezpieczeństwo (dla użytkowników i sprzętów) - wykonać uziemienie
    przewodu PE (wydzielonego z PEN), sieć masy (i instalację odgromową)
    połączone w wielu miejscach z PE, założyć zabezpieczenia przed za dużym
    (i za małym) napięciem (robi je np. "F i F"), założyć zabezpieczenia
    przepięciowe. Będzie większy pożytek niż z zakładania "magicznych RCD",
    których później nie ma komu testować (a trzeba systematycznie).
    Jeżeli RCD ma chronić przed głupotą (suszarka w wannie, przetarta
    izolacja, nadpalona izolacja -mocniejsze żarówki, piecyki) to dziękuję, nie.
    Ludzie muszą mieć świadomość że 230V to nie bateryjka od latarki,
    a w interesie ich życia i majątku jest mieć dobrą instalację elektryczną,
    chroniącą przed awariami a nie głupotą. Niektórych nauczy tylko utrata
    bliskiej osoby lub jej kalectwo, strata elektroniki za xx tys zł, pożar domu.
    (No to się naraziłem zwolennikom "RCD w TNC"...)
  • #6 4494589
    jarecki 86
    Specjalista elektryk
    Posty: 1194
    Pomógł: 127
    Ocena: 292
    RCD nie należy traktować jako pełnego środka ochrony przed porażeniem w instalacji TNC.
    Jest to jedynie półśrodek, a największym niebezpieczeństwem, jaki niesie ze sobą stosowanie go w instalacjach dwuprzewodowych jest samozadowolenie użytkownika, prowadzące często do zaniechania modernizacji czy wymiany instalacji elektrycznej.
    Odsyłanie pytającego do tasiemcowych dyskusji na forach ISE i SEP nie traktowałbym w kategorii dobrych rad. Każdy kto z uwagą śledził te wątki, wie że nie spowodowały one jakichkolwiek przesunięć na linii frontu zwolenników i przeciwników stosowania RCD w TNC.

    Kolego supernik musisz wiedzieć, że najpewniejszym środkiem ochrony przeciwporażeniowej jest solidnie uziemiony przewód PE, ponieważ sam wyłącznik różnicowoprądowy, jak każde urządzenie, też potrafi być zawodny - o czym przekonał się niejeden pomiarowiec.
    Zawodnym też bywa – i to wcale nie rzadko – przewód ochronny PEN, który w wyniku upalenia się „zera” może dostarczyć na obudowę urządzeń niebezpieczne napięcie.

    Reasumując, jeżeli na bezpieczeństwie Twoich najbliższych zależy Ci tylko trochę, to możesz dla świętego spokoju tą różnicówkę zainstalować, jeśli jednak Twoja troska jest znacznie większa, to nie unikaj kroków w kierunku wymiany instalacji.
  • #7 4494706
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #8 4494735
    lukas1850
    Poziom 15  
    Posty: 102
    Pomógł: 6
    Ocena: 30
    Widzisz, też nie do końca masz rację.
    geguś napisał:
    Odpowiedź jest krótka:
    1. nie wolno, bo nie można przerywać przewodu ochronnego, który to jest także przewodem zasilającym,a ten musi być przerwany przez rcd.

    Nie jest prawdą, że przewód N (PEN) musi być przerywany przez RCD - są (lub były) nawet fabryczne konstrukcje rozwierające przy zadziałaniu tylko L.

    Oczywiście, masz rację przewód ochronny (czyli także PEN) nie powinien być przerywany. Ale nie można automatycznie rozszerzać tej zasady na zakaz stosowania RCD.
  • #9 4494772
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #10 4494919
    Madrik
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 12506
    Pomógł: 623
    Ocena: 1179
    geguś napisał:
    lukas1850 napisał:
    Widzisz, też nie do końca masz rację.
    geguś napisał:
    Odpowiedź jest krótka:
    1. nie wolno, bo nie można przerywać przewodu ochronnego, który to jest także przewodem zasilającym,a ten musi być przerwany przez rcd.

    Nie jest prawdą, że przewód N (PEN) musi być przerywany przez RCD - są (lub były) nawet fabryczne konstrukcje rozwierające przy zadziałaniu tylko L.

    Oczywiście, masz rację przewód ochronny (czyli także PEN) nie powinien być przerywany. Ale nie można automatycznie rozszerzać tej zasady na zakaz stosowania RCD.

    Proszę się zapoznać z normą, która opisuje jakie wykonanie wyłącznika RCD może być stosowane. Po przyswojeniu ww lektury, proszę wrócić do tematu.


    Hmmm.... Z Normą, czy z przepisem? Bo to dwie zupełnie różne sprawy, na niekorzyść "Normy". Normy to zalecenia i nie ma prawnego obowiązku ich stosowania. Co innego przepisy...
  • #11 4495093
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #12 4495107
    lukas1850
    Poziom 15  
    Posty: 102
    Pomógł: 6
    Ocena: 30
    geguś napisał:
    lukas1850 napisał:
    Widzisz, też nie do końca masz rację.
    geguś napisał:
    Odpowiedź jest krótka:
    1. nie wolno, bo nie można przerywać przewodu ochronnego, który to jest także przewodem zasilającym,a ten musi być przerwany przez rcd.

    Nie jest prawdą, że przewód N (PEN) musi być przerywany przez RCD - są (lub były) nawet fabryczne konstrukcje rozwierające przy zadziałaniu tylko L.

    Oczywiście, masz rację przewód ochronny (czyli także PEN) nie powinien być przerywany. Ale nie można automatycznie rozszerzać tej zasady na zakaz stosowania RCD.

    Proszę się zapoznać z normą, która opisuje jakie wykonanie wyłącznika RCD może być stosowane. Po przyswojeniu ww lektury, proszę wrócić do tematu.

    A jeżeli takie urządzenie już istnieje? I jest dopuszczone do sprzedaży? Ja nie jestem producentem RCD, nie muszę znać norm ani przepisów dotyczących projektowania i budowy. Poza tym wytłumacz, dlaczego trzeba rozwierać linię N? Odpowiedź, że tak mówi norma mnie nie satysfakcjonuje.
  • #13 4495169
    jarecki 86
    Specjalista elektryk
    Posty: 1194
    Pomógł: 127
    Ocena: 292
    Kolega geguś jak zwykle na podstawie wyrywkowych zdań próbuje oceniać czyjąś wiedzę, udzielając przy tym niedorzecznych pouczeń:
    geguś napisał:
    1. nie wolno, bo nie można przerywać przewodu ochronnego, który to jest także przewodem zasilającym,a ten musi być przerwany przez rcd.

    Dla tak myślących jak kolega geguś firma Kania opracowała RCD TVL-5 z nierozłącznym torem przewodu ochronnego.

    Trochę więcej pokory kolego i zamiast prezentować zasłyszane gdzieś wiadomości pocytuj trochę norm i przepisów.
    Jeśli ich nie posiadasz, to my to zrobimy za Ciebie .......
  • #14 4495220
    jedrzej1955
    Poziom 13  
    Posty: 28
    Pomógł: 6
    Ocena: 12
    Tak zwana "różnicówka" to wyłącznik różnicowo-prądowy.Dziła na zasadzie pomiaru różnicy potencjałów między przewodem ochronnym (żółto-zielonym) a zerem roboczym (niebieskim).Jeżeli różnica potencjałów wymusi przepływ prądu powyżej 30mA ,automatycznie i bardzo szybko rozłączy fazy zasilające.Wszelkie przeróbki instalacji elektrycznej bez gruntownej wiedzy tematu to wielkie ryzyko.Nie polecam-ostrzegam. R.A.
  • #15 4495244
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #16 4495473
    jarecki 86
    Specjalista elektryk
    Posty: 1194
    Pomógł: 127
    Ocena: 292
    PN – IEC 60364 –4-41 p. 413.1.3.8 podaje jedynie:
    Cytat:
    Urządzenie ochronne różnicowoprądowe nie może być stosowane w układzie TNC

    Koniec, kropka, żadnych uzasadnień.
    Jeżeli chcesz, kolego geguś coś w tym temacie dodać od siebie, to napisz wyraźnie, że są to Twoje własne przemyślenia i nie nakazuj elektrykom czytania norm dotyczących budowy RCD.
    Te wytyczne są dla producentów urządzeń a nie dla instalatorów.

    Nie dawno byłem świadkiem awarii w domku jednorodzinnym, zamieszkałym przez niedołężną staruszkę. Przyczyną „egipskich ciemności” okazało się wyrzucanie różnicówki w instalacji TNC przez przebicie izolacji w lodówce. Po odłączeniu lodówki sytuacja wróciła do normy.
    Proszę Cię kolego geguś o odpowiedź, co by się mogło stać, gdyby tej różnicówki tam zabrakło........
  • #17 4495626
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #18 4495770
    djanj
    Poziom 21  
    Posty: 561
    Pomógł: 13
    Ocena: 66
    Kiedys tez czytalem rozne posty na temat stosowania roznicowki w TNC,
    jest to bardzo ciekawa sprawa, norma tego zabrania, ale jest to takie nie bo... nie, pamietam ze ktos nawet udowadnial ze roznicowka w TNCS jest bardziej niebezpieczna niz w TNC, pamietam ze byla mowa o tym ze w TNC roznicowka zadziala za kazdym razem, natomiast w TNCS byl jeden przypadek ze roznicowka nie zadziala i faza bedzie na obudowie, co ciekawe dzialo sie to przy sprawnym odbiorniku, a dzialo sie tak gdy przewod PEN zostal uszkodzony przed rozdzieleniem. Wg mnie to nie sa rady wbrew logice technicznej, gdzies tu napewno brakuje logiki ale na pewno nie w rozwazaniu czy mozna stosowac RCD w TNC, no chyba ze uwazasz ze trzeba miec klapki na oczach i slepo wierzyc temu co pisze w normie a jak widac nie zawsze jest to dobre rozwiazanie
  • #19 4495991
    jarecki 86
    Specjalista elektryk
    Posty: 1194
    Pomógł: 127
    Ocena: 292
    geguś napisał:
    Boś Waść nie znasz normy dla budowy rcd i dlatego wciskasz buble typu JVL-5.

    Ten bubel (co do tego nie mam najmniejszych wątpliwości) firma Kania wyprodukowała tylko dlatego, że uwierzyła w takie oto uzasadnienia odnośnie zakazu stosowania RCD w TNC:
    geguś napisał:
    nie wolno, bo nie można przerywać przewodu ochronnego, który to jest także przewodem zasilającym


    kolego geguś, w książce L. Danielskiego i St. Osińskiego Budowa, stosowanie i badanie wyłączników różnicowoprądowych znajdziesz szereg uwag do stosowania tych urządzeń.
    Radzę Ci najpierw zapoznać się z ich treścią, a dopiero później udzielać rad innym.
    Przy okazji dowiesz się paru rzeczy na temat zakazu stosowania RCD w TNC.
  • #20 4496282
    bonanza
    Spec od Falowników
    Posty: 3098
    Pomógł: 283
    Ocena: 420
    supernik napisał:
    Witam.

    Ciągle boją sie, że małe dziecko weźmie np spinacz i włoży w gniazdko go przewodu L co może grozić porażeniem....


    Zastosuj po prostu zaślepki gniazdek :!::!: :idea::idea:
  • #21 4496523
    lukas1850
    Poziom 15  
    Posty: 102
    Pomógł: 6
    Ocena: 30
    Ja u siebie w domu jednorodzinnym (instalacja TNC) na piętrze, gdzie nie ma odbiorników 1 klasy ochronności oprócz komputera, zastosowałem system TN+rura (jak to pomysłowo nazwał ktoś na ISE). Rura od c.o. Tylko do gniazda komputera - reszta gniazd wtykowych bez styku ochronnego. Do tego RCD i tak dotrwam remontu instalacji. Oczywiście nikogo nie zachęcam, ani nie polecam tak robić, ale przyznam, że z tego rozwiązania jestem bardzo zadowolony.
  • #22 4496563
    Madrik
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 12506
    Pomógł: 623
    Ocena: 1179
    Kolego Geguś, a z KTÓRĄ normą odnośnie budowy Różnicówek, mamy się zapoznawać? PN? EN? A może Angielską, Holenderską, Etiopską? Każdy z takich dokumentów to "Norma". Wg ciebie, kupując aparat, mam jednocześnie KUPIĆ (bo żadna nie jest za darmo) odpowiednią normę i normy, wg których jest wykonany, nauczyć się na pamięć, stwierdzić że nie pasuje i powtarzać od poczatku.
    W moim przypadku, jako montera, jest wiedzieć czy aparat posiada ATEST (co nie jest tożsame z normą) i jest dopuszczony do użytku na terenie kraju i w sieci w jakiej ma pracować. A następnie poprawnie go zainstalować wg. wskazań producenta i własnej wiedzy. I nie obchodzi mnie, czy producent stosował Normę A, B czy C, ale czy ma atest.
    Norm na pamięć, to się uczą teoretycy, którzy sypią przepisami, a nie odróżniają Bolca od zacisku w praktyce. Spotkałem już "inżynierów", którzy dębieli na widok trzech zacisków w gniazdku i dwóch przewodów w ścianie. Jakoś znajomość "Norm" im w tym nie pomagała.
  • #23 4496975
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #24 4498780
    jarecki 86
    Specjalista elektryk
    Posty: 1194
    Pomógł: 127
    Ocena: 292
    geguś napisał:
    Więc pochwal się wszystkim, ile już takich bubli zrobiłeś. Chętnie poznam ilość i adresy tak wspaniałych i bezpiecznych instalacji.


    Naprawdę przykro mi geguś, że nie mam się czym pochwalić. :cry:
    Wybacz, jeśli Cię zawiodłem. :cry:
    Następnym razem się poprawię i skorzystam z ulubionej sentencji mojego przyjaciela:

    Nigdy nie rozmawiaj z debilem. Najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem. :!:
  • #25 4498901
    Madrik
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 12506
    Pomógł: 623
    Ocena: 1179
    geguś napisał:

    I takie podejście lubię. Boś jest elektromonter i sam sobie wyznaczyłeś zakres wiedzy jaką masz mieć. Rozwijać się nie musisz, bo po co? Jesteś tylko elektromonter.


    Dokładnie tak... Jestem monterem, elektrykiem i zajmuję się praktyką. I nie muszę się tego wstydzić. Nie jestem projektantem, architektem, elektronikiem, spawaczem ani konstruktorem aparatów i urządzeń elektrycznych. Jestem ich użytkownikiem. Zajmuję się ich zakładaniem i naprawianiem.
    Jeśli chcę mieć DVD, to nie buduję go sobie, tylko kupuję. Chcę mieć samochód, to nie składam go w garażu z części ze szrotu i wg ksiązek serwisowych typu "Trabant - ależ to proste", tylko idę i kupuję go. nie muszę znać charakterystyki cyklu spalania w trzecim suwie przy wilgotności powietrza 80%, żeby nim jeżdźić. Wystarcza mi, że wiem jak jeździć samochodem, żeby NIE ZABIĆ innej osoby i siebie i nie robić szkód. To jest granica którą sobie wyznaczam.
    Chcę założyć różnicówkę, to nie składam jej sobie wg norm, tylko idę do sklepu i kupuję taką, która jest dopuszczona do użytku.
    Niestety omnibusów nie ma. Są tylko mądrale.
    Rozważ starą sentecję:
    "Jesli coś jest do wszystkiego, to jest do niczego". Wolę umieć dobrze założyć jedną instalację, niż na op...l się, zbudować 10 typów rakiet kosmicznych.
    A teraz, pozwolisz, że zastosuję się do jakże słusznej rady kolegi Jareckiego.
  • #26 4499018
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #27 4499953
    ertevu
    Poziom 18  
    Posty: 355
    Pomógł: 10
    Ocena: 16
    przepraszam , czy ktoś mógłby jeszcze skomentować tę wypowiedź:
    "Tak zwana "różnicówka" to wyłącznik różnicowo-prądowy.Dziła na zasadzie pomiaru różnicy potencjałów między przewodem ochronnym (żółto-zielonym) a zerem roboczym (niebieskim).Jeżeli różnica potencjałów wymusi przepływ prądu powyżej 30mA ,automatycznie i bardzo szybko rozłączy fazy zasilające.Wszelkie przeróbki instalacji elektrycznej bez gruntownej wiedzy tematu to wielkie ryzyko.Nie polecam-ostrzegam. R.A."
    chyba nie tak działa , czy właśnie tak ?.
  • #28 4499970
    lukas1850
    Poziom 15  
    Posty: 102
    Pomógł: 6
    Ocena: 30
    ertevu napisał:
    przepraszam , czy ktoś mógłby jeszcze skomentować tę wypowiedź:
    "Tak zwana "różnicówka" to wyłącznik różnicowo-prądowy.Dziła na zasadzie pomiaru różnicy potencjałów między przewodem ochronnym (żółto-zielonym) a zerem roboczym (niebieskim).Jeżeli różnica potencjałów wymusi przepływ prądu powyżej 30mA ,automatycznie i bardzo szybko rozłączy fazy zasilające.Wszelkie przeróbki instalacji elektrycznej bez gruntownej wiedzy tematu to wielkie ryzyko.Nie polecam-ostrzegam. R.A."
    chyba nie tak działa , czy właśnie tak ?.

    Absolutnie nie tak.
  • #29 4500019
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #30 4500249
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  

Podsumowanie tematu

✨ W instalacji elektrycznej w układzie TN-C stosowanie wyłączników różnicowoprądowych (RCD) jest zabronione ze względu na brak oddzielnego przewodu ochronnego PE – w układzie TN-C przewód neutralny (N) i ochronny (PE) są połączone w jeden przewód PEN. RCD działa na zasadzie wykrywania różnicy prądów między przewodem fazowym a neutralnym/ochronnym, a w układzie TN-C brak oddzielnego przewodu PE uniemożliwia prawidłowe działanie wyłącznika różnicowoprądowego. Przerywanie przewodu PEN przez RCD jest niezgodne z normami i może prowadzić do niebezpiecznych sytuacji, np. pojawienia się napięcia na obudowach urządzeń lub braku skutecznej ochrony przeciwporażeniowej. W praktyce RCD w układzie TN-C może powodować niepożądane wyłączenia lub nie zadziałać w krytycznych momentach, co obniża niezawodność instalacji. Najpewniejszą ochroną jest stosowanie instalacji TN-S z oddzielnym przewodem PE oraz solidnym uziemieniem. W niektórych przypadkach dopuszcza się stosowanie RCD w końcowych obwodach odbiorczych TN-C, jednak jest to sprzeczne z obowiązującymi normami i przepisami. Dyskusje podkreślają, że RCD nie powinien być traktowany jako jedyny środek ochrony, a modernizacja instalacji do układu TN-S jest zalecana dla zwiększenia bezpieczeństwa, zwłaszcza w domach z małymi dziećmi. Wątpliwości i kontrowersje dotyczą także konstrukcji RCD, które mogą rozłączać tylko przewód fazowy, jednak normy wymagają, by nie przerywać przewodu ochronnego. Praktyczne przykłady pokazują, że w przypadku uszkodzenia przewodu neutralnego w TN-C, RCD może nie zadziałać prawidłowo, co stwarza zagrożenie porażeniem. W efekcie, mimo że RCD może zwiększyć bezpieczeństwo w niektórych sytuacjach, jego stosowanie w układzie TN-C jest niezalecane i niezgodne z normami PN-IEC 60364-4-41 oraz przepisami ochrony przeciwporażeniowej.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA