Jako ze czasami lepiej jest cos samemu stworzyc dostosowanego do wlasnych potrzeb, niz wydawac kase na ograniczone urzadzenia, prosze o pomoc w dokonczeniu konstrukcji regulatora wentylatorow.
Ponizej zamieszczam schemat, zlozony do kupy z wykorzystaniem noty katalogowej ukladu LM317 i schematu zaczerpnietego z jakiegos forum o pc modingu.
Jak widac na schemacie w regulatorze wystepuja 2 glowne bloki - uklad regulacji napiecia za pomoca stabilizatora LM317T i blok czujnika temperatury.
O ile o samym ukladzie czujnika nie wiele powiem iz jest praktycznie "zywcem" wyrwany z innego schematu o tyle pozastala czesc schematu jest stworzona z pomoca noty katalogowej i podobnych schematow.
Dodatkowo dolozone zostaly:
- F1 - proste zabezpieczenie przeciwzwarciowe - wartosc bezpiecznika powinna byc dobierana szacunkowo z zapasem, w zaleznosci od lacznego pradu pobieranego przez uklad regulacji oraz wentylatora.
- C1 - zalecany przy dlugosci przewodu zasilacz-uklad wiekszej jak 6 cali (nota katalogowa LM317)
- LED1 - dioda sygnalizacyjna; moze byc rowniez zastosowana do podswietlania galek potencjometrow.
Jako ze traktuje uklad jako prototypowy, prosilbym wprawnych elektronikow o sprawdzenie poprawnosci schematu.
Zastanawiam sie jeszcze nad kilkoma zmianami/dodatkami:
Zamiana sw1 i sw2 na jeden trzypozycyjny - tryb off,auto,manual tyle ze nie zabardzo mam pomysl jak rozwiazac problem koniecznosci ustawiania p1 w skrajna pozycje zeby nie "mieszal" sie w z blokiem czujnika.
Dodaniem buzera jako czujnika zatarcia/spalenia wentylatora, ale rowniez nie chce komplikowac ukladu bardziej niz to konieczne.
Dostosowaniem min obrotow do roznego typu wentylatorow, jako ze nie jestem optymista co do zostawiania napiecia na nieobracajacym sie wentylatorze.
Czekam na krytyke, porady i pomysly.
Pozdrawiam.
Ponizej zamieszczam schemat, zlozony do kupy z wykorzystaniem noty katalogowej ukladu LM317 i schematu zaczerpnietego z jakiegos forum o pc modingu.
Jak widac na schemacie w regulatorze wystepuja 2 glowne bloki - uklad regulacji napiecia za pomoca stabilizatora LM317T i blok czujnika temperatury.
O ile o samym ukladzie czujnika nie wiele powiem iz jest praktycznie "zywcem" wyrwany z innego schematu o tyle pozastala czesc schematu jest stworzona z pomoca noty katalogowej i podobnych schematow.
Dodatkowo dolozone zostaly:
- F1 - proste zabezpieczenie przeciwzwarciowe - wartosc bezpiecznika powinna byc dobierana szacunkowo z zapasem, w zaleznosci od lacznego pradu pobieranego przez uklad regulacji oraz wentylatora.
- C1 - zalecany przy dlugosci przewodu zasilacz-uklad wiekszej jak 6 cali (nota katalogowa LM317)
- LED1 - dioda sygnalizacyjna; moze byc rowniez zastosowana do podswietlania galek potencjometrow.
Jako ze traktuje uklad jako prototypowy, prosilbym wprawnych elektronikow o sprawdzenie poprawnosci schematu.
Zastanawiam sie jeszcze nad kilkoma zmianami/dodatkami:
Zamiana sw1 i sw2 na jeden trzypozycyjny - tryb off,auto,manual tyle ze nie zabardzo mam pomysl jak rozwiazac problem koniecznosci ustawiania p1 w skrajna pozycje zeby nie "mieszal" sie w z blokiem czujnika.
Dodaniem buzera jako czujnika zatarcia/spalenia wentylatora, ale rowniez nie chce komplikowac ukladu bardziej niz to konieczne.
Dostosowaniem min obrotow do roznego typu wentylatorow, jako ze nie jestem optymista co do zostawiania napiecia na nieobracajacym sie wentylatorze.
Czekam na krytyke, porady i pomysly.
Pozdrawiam.