czesc,
sluchajcie mam problem z moim odtwarzaczem. wyglada to tak,ze gdy go odpalam to jest wszystko ok, blyskawicznie wczytuje liste utworów, szybko wczytuje kolejne sciezki przy przeskakiwaniu. Niestety jak troche sobie pogra (kilka utworow) zaczynaja sie komplikacje - w pewnym momencie do muzyki w glosnikach dolacza sie takie lekki pocharkiwanie, napęd zaczyna 'cykac' i po chwili przestaje odtwarzac i co ciekawe - przestaje wogole widziec plyte. zeby dalej odtwarzac musze albo otworzyc i zamknac szuflade albo wylaczyc/wlaczyc zasilanie. No i niestety nawet jak to zrobie to jest to samo - wlacze utwor, pogra z 30 - 40sek i wszystko od nowa:( pomaga jedynie wylaczenie z pradu na jakis czas - wtedy moge przesluchac kilka utworow i dopiero sie zaczyna. co o tym sadzicie? czy to laser juz wyzional ducha czy cos powazniejszego? otwieralem kompakt i ogladalem od srodka, odkurzylem go etc i wszystko wyglada wizualnie ok, nie widac zadnych sladow zeby ktos cos kiedys w nim grzebal. dzieki za sugestie i pozdrawiam;)
sluchajcie mam problem z moim odtwarzaczem. wyglada to tak,ze gdy go odpalam to jest wszystko ok, blyskawicznie wczytuje liste utworów, szybko wczytuje kolejne sciezki przy przeskakiwaniu. Niestety jak troche sobie pogra (kilka utworow) zaczynaja sie komplikacje - w pewnym momencie do muzyki w glosnikach dolacza sie takie lekki pocharkiwanie, napęd zaczyna 'cykac' i po chwili przestaje odtwarzac i co ciekawe - przestaje wogole widziec plyte. zeby dalej odtwarzac musze albo otworzyc i zamknac szuflade albo wylaczyc/wlaczyc zasilanie. No i niestety nawet jak to zrobie to jest to samo - wlacze utwor, pogra z 30 - 40sek i wszystko od nowa:( pomaga jedynie wylaczenie z pradu na jakis czas - wtedy moge przesluchac kilka utworow i dopiero sie zaczyna. co o tym sadzicie? czy to laser juz wyzional ducha czy cos powazniejszego? otwieralem kompakt i ogladalem od srodka, odkurzylem go etc i wszystko wyglada wizualnie ok, nie widac zadnych sladow zeby ktos cos kiedys w nim grzebal. dzieki za sugestie i pozdrawiam;)