logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak wzmocnić sygnał z wyjścia wzmacniacza U2 do sterowania przekaźnikiem?

samuray5 29 Lis 2007 23:34 2841 18
REKLAMA
  • #1 4535840
    samuray5
    Poziom 12  
    Posty: 87
    Pomógł: 1
    Ocena: 5
    Witam wszystkich forumowiczów.
    Mam mały problem nie mam pomysłu jak wykonać ostatni z fragmentów układu. Otóż nie mam pomysłu jak wzmocnić sygnał z wyjścia wzmacniacza U2 tak aby było by można sterować nim przekaźnik. Może macie jakieś pomysły za szybkie podpowiedzi z góry dziękuję.
    Załączniki:
    • Jak wzmocnić sygnał z wyjścia wzmacniacza U2 do sterowania przekaźnikiem? 1.JPG (15.74 KB) Musisz być zalogowany, aby pobrać ten załącznik.
  • REKLAMA
  • #2 4535951
    pukury
    Poziom 35  
    Posty: 2719
    Pomógł: 244
    Ocena: 193
    Witam !! Nie wiadomo co prawda gdzie dalej idzie sobie sygnał - ale może daj jakiegoś MOSFET i nim wysteruj przekaźnik . Nie wiadomo jak wpłynie to na pracę układu - nie wiadomo do czego " idzie " wyjście U2 . pozdrawiam !!
  • #4 4536409
    john_t
    Poziom 29  
    Posty: 1070
    Pomógł: 127
    Ocena: 89
    Witam
    Do wyjścia U2 podłączasz rezystor np: 10K i wtórnik emiterowy lub MOSFET'a które wysterują przekaźnik. Zarówno jeden i drugi ma b.dużą rezystancje wejścia w zwiążku z czym nie wpłynie to na parametry układu.
  • REKLAMA
  • #5 4536453
    Mariusz Ch.
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 6181
    Pomógł: 866
    Ocena: 461
    Witam.


    john_t napisał:
    Witam
    Do wyjścia U2 podłączasz rezystor np: 10K i wtórnik emiterowy lub MOSFET'a które wysterują przekaźnik. Zarówno jeden i drugi ma b.dużą rezystancje wejścia w zwiążku z czym nie wpłynie to na parametry układu.



    Rozwiń temat bo chyba patrzymy na inne schematy. W tym układzie ΔT musiała by być bardzo duża i na dodatek tranzystor będzie włączany stopniowo.

    Pzdr.
  • #6 4536499
    nmos
    Poziom 21  
    Posty: 277
    Pomógł: 46
    Ocena: 29
    Bardzo dziwny układ jak na termostat. Poszukaj innego rozwiązania, albo pochwal się do czego to ma służyć, to będzie możliwa konkretna pomoc. Mariusz Ch. zwrócił uwagę na stopniowe włączanie tranzystora - jest to bardzo niewskazane do sterowania przekaźnikiem.
  • #7 4536537
    john_t
    Poziom 29  
    Posty: 1070
    Pomógł: 127
    Ocena: 89
    Mariusz Ch. napisał:

    Rozwiń temat bo chyba patrzymy na inne schematy. W tym układzie ΔT musiała by być bardzo duża i na dodatek tranzystor będzie włączany stopniowo.
    Pzdr.

    Masz rację. Bo R4 na sprzężeniu jest zbyt mały. Zrobiłbym tak. W układzie występują 2 wzm. operacyjne ale w scalakach są przeważnie 4-ry. Należy dodać jeszcze jeden wzm. oper. jako wzmacniacz napięciowy i wyregulować odpowiednio duże wzmocnienie rezystorem w sprzężeniu (pot. mont. 470kΩ). Przy odpowiednim wzmocnieniu układ będzie reagował na małe zmiany napięcia. Teraz jeszcze układ wyjściowy bo wem. oper. nie zasili przekaźnika (chyba że to kontaktron). Należy zastosować wspomniany wcześniej tranzystorowy wtórnik emiterowy.
    Robiłem kiedyś podobny termostat z czujnikiem termistorowym NTC i działał doskonale.
  • #8 4536760
    pukury
    Poziom 35  
    Posty: 2719
    Pomógł: 244
    Ocena: 193
    Witam !! Zrozumiałem że to jedynie jest część schematu a nie cały termostat . Jeżeli miałby być to cały układ ( co za słowo :D ) to chyba jest trochę nie taki . W praktycznym elektroniku był układ termostatu na jednym op - ampie i działał bardzo dobrze - stosowałem go wielokrotnie do kontroli temperatury i załączania wentylatorów we wzmacniaczach w.cz. oraz zasilaczach Pozdrawiam !!
  • REKLAMA
  • #9 4536841
    john_t
    Poziom 29  
    Posty: 1070
    Pomógł: 127
    Ocena: 89
    Wygląda na to że do wejścia (+) U2 podawane jest napięcie odniesienia 0,6V a sterowanie jest na wejściu (-).
    Napięcie V1=1,5V podawane przez R8 na diody D1 i D2 na których stabilizowany jest spadek napięcia wynoszący 1,2V (2x0,6V, w kierunku przewodzenia spadek napięcia na diodzie krzemowej to właśnie 0,6V). Ale na dzielniku R3/R7 dzielony jest na pół stąd 0,6V. Jeśli podepniemy do (+) U1 i masy termistor a do wyjścia U2 opisany wcześniej układ to powinno działać. Brakuje tu jednak jakiegoś układu kalibrującego termistor i zadajnika temperatury zadziałania. Przyznam że jest to dość dziwaczny „termostat”, chyba że schemat wyrwano z kontekstu.
  • REKLAMA
  • #10 4536869
    Mariusz Ch.
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 6181
    Pomógł: 866
    Ocena: 461
    Witam.

    Dla pełnej jasności.

    Jak wzmocnić sygnał z wyjścia wzmacniacza U2 do sterowania przekaźnikiem?

    Pzdr.
  • #11 4536894
    john_t
    Poziom 29  
    Posty: 1070
    Pomógł: 127
    Ocena: 89
    Mariusz Ch. napisał:
    Witam.

    Dla pełnej jasności.

    Jak wzmocnić sygnał z wyjścia wzmacniacza U2 do sterowania przekaźnikiem?

    Pzdr.

    Raczej odwrotnie. Przecież te dwie diody działają jak dioda zenera 1,2V i czujnik temperatury nie odłoży na nich żadnych zmian napięcia. Tu właśnie jest napięcie odniesienia (referencyjne).
  • #12 4536942
    Mariusz Ch.
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 6181
    Pomógł: 866
    Ocena: 461
    Witam.

    Nie.

    Cytat: Zastosowanie diody jako czujnika temperatury jest możliwe dzięki zależności spadku napięcia w kierunku przewodzenia od temperatury. ...

    Więcej tu:
    http://elektronika.elektroda.net/diody.html

    Pzdr.
  • #13 4537099
    nmos
    Poziom 21  
    Posty: 277
    Pomógł: 46
    Ocena: 29
    OK. Ale to nie jest dla pełnej jasności: "Wzmacniacz nieodwracający" ma wzmocnienie 3, a nie 4 i jak rozumiem służy jako bufor/dopasowanie napięcia odniesienia - czyli de facto określa punkt pracy wzmacniacza różnicowego; czujnik temperatury składa się z diod D1 i D2; R8 jest "dostarczycielem" prądu i prąd płynący przez niego nie wynosi 10mA, diody mają ujemną charakterystykę temperaturową czyli wraz ze wzrostem temperatury napięcia na wyjściu U2 będzie rosło. I tyle. Żeby z tego był termostat trzeba jeszcze dodać komparator, ale tak naprawdę ten wzmacniacz różnicowy nie jest potrzebny.
  • #14 4537198
    Mariusz Ch.
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 6181
    Pomógł: 866
    Ocena: 461
    Witam.


    Wartość prądu R8 wynosi dokładnie 13,56mA. Wzmacniacz U1 ma wzmocnienie 4 :wink: , a napięcie na wyjściu U2 będzie malało ze wzrostem temperatury ( przy stałym Uref).

    Pzdr.
  • #15 4538427
    samuray5
    Poziom 12  
    Posty: 87
    Pomógł: 1
    Ocena: 5
    No wiec tak Na wejście Nieodwracające U1 ma być podłączony czujnik temperatury LM35 . Cały termostat ma sie wyłączać przy temperaturze 35 stopni. Wiedząc ze na każdy 1*C przypada 10mV to na wejście U1 będzie podawane 350mV jak na schemacie wyżej. Dioda D1, D2 oraz rezystor R8 tworzą napięcie referencyjne(1,4V) podawane na wej. odwracające wzmacniacza U2 (w takim połączeniu to wzmacniacz różnicowy) porównywane jest z wejściem nieodwracającym wzmacniacza U2 podając na wyjściu różnice tych dwóch napięć. Wiedząc iż Różnica napięć będzie zawsze dodatnia gdy temperatura będzie mniejsza niż 35*C a gdy będzie większa to będzie ujemna (0 gdy zasilanie na U2 podamy tylko dodatnie a zasilanie ujemne zewrzemy do masy). A mój problem jest tylko jeden a polega on tylko na tym ze nie mam pomysłu jak wysterować przekaźnik.
  • #16 4538523
    Mariusz Ch.
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 6181
    Pomógł: 866
    Ocena: 461
    Witam.

    Wystarczy wyrzucić ten układ i zastosować komparator na LM 393. Jako źródła napięcia referencyjnego użyć TL 431 lub LM 385 z odpowiednim dzielnikiem i zrezygnować ze wzmacniania napięcia czujnika LM 35.

    Pzdr.

    Jeśli w układzie z pierwszego linku zamiast potencjometru 10k podasz napięcie z czujnika, a na " We " napięcie referencyjne z dzielnika po TL lub LM 385 układ będzie działał według założeń. W drugim linku masz źródło napięcia referencyjnego.
  • #17 4539107
    nmos
    Poziom 21  
    Posty: 277
    Pomógł: 46
    Ocena: 29
    Wzmacniacz ma wzmocnienie oczywiście 4 - przepraszam za tę głupią poprawkę.
    Oczywiście napięcie odniesienia z D1 i D2 to zły pomysł ze względu na niestabilność termiczną. TL431 jest najlepszym, tanim rozwiązaniem. Nie wolno również zapomnieć o pętli histerezy, w innym wypadku układ będzie się wzbudzał.
  • #18 4550223
    john_t
    Poziom 29  
    Posty: 1070
    Pomógł: 127
    Ocena: 89
    Mariusz Ch. napisał:
    Witam.

    Nie.

    Cytat: Zastosowanie diody jako czujnika temperatury jest możliwe dzięki zależności spadku napięcia w kierunku przewodzenia od temperatury. ...

    Pzdr.

    Cześć Mariusz.
    Teoretycznie masz rację (szczególnie nadawały się do tego diody germanowe). W tym układzie gdyby tak było, to po co i tak słaba zamiana napięcia na diodach jest bocznikowana do masy rezystancją 2k i dodatkowo sygnał osłabiany o 50% na tym dzielniku? Osłabić po to aby potem wzmocnić?
  • #19 4550371
    Mariusz Ch.
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 6181
    Pomógł: 866
    Ocena: 461
    Witam.

    Praktycznie to wygląda tak:

    Układ U2 wraz z rezystorami R1,R3,R4 i R7 stanowi różnicowy wzmacniacz pomiarowy. Wzmocnienie z wejścia odwracającego jest ustalone przez stosunek R4/R1 -> tu = 1.
    Z wejścia nieodwracającego wygląda to trochę inaczej. Wzmocnienie wynosi 1+ R4/R1.
    Gdyby nie zastosowano dzielnika R7;R3 (1/2) ,to na wyjściu uzyskali byśmy napięcie równe Uwy = 2U(+) - U(-).

    :D W pierwszej kolejności staram się analizować układ, a następnie określam sens jego zastosowania. :sm9:

    Pzdr.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy problemu wzmocnienia sygnału z wyjścia wzmacniacza operacyjnego U2 w celu sterowania przekaźnikiem w układzie termostatu. Uczestnicy sugerują zastosowanie tranzystora MOSFET lub wtórnika emiterowego jako stopnia wyjściowego, który zapewni odpowiednią moc do załączenia przekaźnika bez obciążania wzmacniacza. Wskazano, że sam wzmacniacz operacyjny nie jest w stanie bezpośrednio zasilić przekaźnika, dlatego konieczne jest dodanie stopnia buforującego. Proponowano również użycie komparatora, np. LM393, wraz z precyzyjnym źródłem napięcia odniesienia, takim jak TL431 lub LM385, co poprawi stabilność i funkcjonalność układu. Omówiono charakterystykę termistora i diod jako czujników temperatury oraz rolę wzmacniacza różnicowego w pomiarze napięcia. Zwrócono uwagę na konieczność wprowadzenia pętli histerezy, aby uniknąć oscylacji układu. Wskazano, że wzmacniacz U2 ma wzmocnienie około 4, a napięcie odniesienia jest generowane przez diody D1 i D2 lub lepsze stabilizatory napięcia. Podsumowując, do sterowania przekaźnikiem należy zastosować dodatkowy stopień wyjściowy (tranzystorowy) lub komparator z odpowiednim źródłem napięcia odniesienia i pętlą histerezy, co zapewni stabilne i skuteczne działanie termostatu.
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie treści dyskusji.
REKLAMA