logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Testowanie alternatora, budowa stołu, urządzenia pomiarowe.

04 Gru 2007 13:14 5231 13
REKLAMA
  • #1 4550375
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • #2 4550493
    pukury
    Poziom 35  
    Posty: 2719
    Pomógł: 244
    Ocena: 193
    Witam !! Jeżeli chodzi o alternatory samochodowe coś podobnego robiłem z kumplem dawno temu . Zrobione to było tak - silnik o regulowanych obrotach napędzał alternator . Oczywiście w układzie " rzeczywistym " - tzn . podpięty regler i akumulator . Dokonywaliśmy pomiaru napięcia i prądu ładowania . To była wersja pierwsza - była i druga . W drugiej nie było akumulatora ani reglera . Wzbudzenie było sterowane " ręcznie " , zamiast akumulatora było sztuczne obciążenie ( o odpowiedniej mocy ) , i również mierzyliśmy prąd i napięcie - z tego można wyliczyć moc oddawaną . Można oczywiście dodać oscyloskop ( nawet taki do PC ) . A jakie parametry chciałbyś mierzyć ? pozdrawiam !!
  • REKLAMA
  • #3 4550808
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #4 4550881
    pukury
    Poziom 35  
    Posty: 2719
    Pomógł: 244
    Ocena: 193
    Witam !! Niestety ! - sprawa rozgrywała się w latach 80 ubiegłego wieku . Przewijałem alternatory i musiałem wiedzieć jak działają . Jeżeli podłączysz go tak jak w pojeździe - włączywszy w obwód ładowania amperomierz - to będziesz znał prąd jaki daje przy napięciu nominalnym ( 14.4 V - powiedzmy ) . Na napięcie nie masz zbyt wielkiego wpływu - regler . Czy chodzi Ci o stwierdzenie ile wytrzyma alternator , czy o stwierdzenie czy działa poprawnie ? . pozdrawiam !!
  • REKLAMA
  • #5 4551242
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #6 4551282
    pukury
    Poziom 35  
    Posty: 2719
    Pomógł: 244
    Ocena: 193
    Witam !! Tak wiec wg mnie sprawa jest prosta . Musisz po prostu wziąć alternator ( z reglerem oczywiście - zresztą z reguły obecnie są na alternatorze ) , akumulator , silnik ( masz ) i amperomierz . Amperomierz musi być oczywiście na odpowiedni prą . I to właściwie wszystko . Łączysz jak w pojeździe i tyle . Alternator do akumulatora - przez amperomierz - i wiesz co się dzieje . No i oczywiście kontrolka - zawsze milej jak coś się świeci :D . A - silnik wystarczy na 1400obr/min - przy tej prędkości obrotowej alternator powinien już ładować . pozdrawiam !!
  • #7 4551411
    tqmeh
    Poziom 19  
    Posty: 408
    Pomógł: 23
    Ocena: 87
    Witam

    jak na moj gust to obr 1400 na osi alternatora sa za male, (poprawcie minie jesli sie myle) w najlepszym przypadku na granicy ladowania, przelozenie w samochodzie to przynajmniej 3:1 lub wiecej wiec wolne obr silnika (zalezy jakiego) 500 - 800obr a na wolnych obr kontrola coprawda gasnie ale ladowania to jeszcze nie oznacza

    pozdr
  • #8 4551451
    pukury
    Poziom 35  
    Posty: 2719
    Pomógł: 244
    Ocena: 193
    Witam Ja wiem ? - powinno wystarczyć . Oczywiście że lepiej by było dać 2800 obr/min - ale nie wiadomo jaki Kol. ma silnik . Albo 1400 i przełożenie . Z tego co Kol. pisał z tym nie ma problemu ( mechanika ) . pozdrawiam !!
  • #9 4552044
    bodzio186
    Poziom 12  
    Posty: 31
    Pomógł: 3
    Ocena: 10
    Witam.
    Można tez użyc do napędu polęrkę ,( taka jaką uzywaja lakiernicy samochodowi ) .Ma wolny rozruch , regulowane obroty od 800 --- 3000 i mocy pod 1000W powinno wystarczyć . Na obciążenie opornica lub dołączane żarówki .Regler można sprawdzić tylko przy pomocy zasilacza stabilizowanego i woltomierza Polerka w markecie do 100zł.Zasilacz tak samo.Powodzenia
  • #10 4554880
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • #11 4554894
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #12 4554951
    pukury
    Poziom 35  
    Posty: 2719
    Pomógł: 244
    Ocena: 193
    Witam !! Jeżeli chodzi o regulację obrotów w sporym zakresie to jest tak jak pisze Kol. elektrit - tylko falownik . Swoją drogą myślę że nie ma to sensu - wystarczy 2800 obr/min , plus ewentualnie przełożenie ( na paskach ) . Stół do rozrusznika to trochę większy problem . Elektrycznie to nie problem - gorzej z mechaniką . Ściśle mówią o hamulec . Jakoś ten rozrusznik musisz obciążać . Poza tym tym jakoś trzeba mierzyć dość " spore " prądy . No i jakoś trzeba przenieść moc na hamulec - w sumie problem . pozdrawiam !!
  • #13 4555276
    jarek_krakow
    Poziom 17  
    Posty: 207
    Pomógł: 12
    Ocena: 9
    jeśli zależy Ci na stałości obrotów przy obciążaniu alternatora to taniej będzie dorobić jakiś układ regulacji obrotów - napięcie z pradniczki DC małej mocy jako sprzężenie zwrotne i jednocześnie pomiar przeskalowanym woltomierzem , komparator ,zadajnik z potencjometra, optotriak i triak do tego silnika 2kW. prądniczka pomiarowa na wale z silnikia napędzającego.
  • #14 4556128
    Marksrz
    Poziom 23  
    Posty: 552
    Pomógł: 38
    Ocena: 129
    nie ma co komplikowac układu , to ma powiedzieć czy alternator nadaje sie do auta czy do naprawy
    na sliniku jedynie można założyć ze 3 koła pasowe do zmiany obrotów
    a do rozrusznika wykorzystałbym cześc silnika
    obudowe sprzegła z kołem zamachowym na osi hamulec i do pomiaru prądu rozrusznika amperomierz np 600A z bocznikiem ma sie rozumiec , jak potrzeba podam namiary gdzie znaleśc

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Dyskusja dotyczy budowy stołu do testowania alternatora samochodowego, ze szczególnym uwzględnieniem pomiarów prądu ładowania i sprawdzania, czy alternator poprawnie ładuje akumulator. Proponowane rozwiązania mechaniczne obejmują silnik o regulowanych obrotach (najlepiej jednofazowy do 2 kW) napędzający alternator, z możliwością zastosowania falownika do precyzyjnej regulacji prędkości obrotowej. Zalecane jest osiągnięcie około 1400–2800 obr./min na wale alternatora, ewentualnie z przełożeniem pasowym, aby symulować warunki pracy w pojeździe. Pomiar prądu ładowania realizowany jest za pomocą amperomierza o odpowiednim zakresie, a napięcie kontroluje się woltomierzem. Do obciążenia alternatora można użyć rezystorów lub żarówek. Wskazano także możliwość zastosowania oscyloskopu do analizy sygnałów. W przypadku testowania rozrusznika konieczne jest zastosowanie hamulca mechanicznego do obciążenia oraz amperomierza o dużym zakresie (np. 600 A z bocznikiem). Propozycje obejmują także prostsze układy regulacji obrotów silnika z wykorzystaniem prądnicy pomiarowej, komparatora i triaka. Koszt komercyjnych urządzeń testujących alternatory jest wysoki (około 12 000 PLN), dlatego omawiane rozwiązania mają charakter samodzielnych, ekonomicznych konstrukcji.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA