Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Testowanie alternatora, budowa stołu, urządzenia pomiarowe.

04 Gru 2007 13:14 3791 13
  • #1 04 Gru 2007 13:14
    Usunięty
  • #2 04 Gru 2007 13:59
    pukury
    Poziom 35  

    Witam !! Jeżeli chodzi o alternatory samochodowe coś podobnego robiłem z kumplem dawno temu . Zrobione to było tak - silnik o regulowanych obrotach napędzał alternator . Oczywiście w układzie " rzeczywistym " - tzn . podpięty regler i akumulator . Dokonywaliśmy pomiaru napięcia i prądu ładowania . To była wersja pierwsza - była i druga . W drugiej nie było akumulatora ani reglera . Wzbudzenie było sterowane " ręcznie " , zamiast akumulatora było sztuczne obciążenie ( o odpowiedniej mocy ) , i również mierzyliśmy prąd i napięcie - z tego można wyliczyć moc oddawaną . Można oczywiście dodać oscyloskop ( nawet taki do PC ) . A jakie parametry chciałbyś mierzyć ? pozdrawiam !!

  • #3 04 Gru 2007 15:31
    Usunięty
  • #4 04 Gru 2007 15:49
    pukury
    Poziom 35  

    Witam !! Niestety ! - sprawa rozgrywała się w latach 80 ubiegłego wieku . Przewijałem alternatory i musiałem wiedzieć jak działają . Jeżeli podłączysz go tak jak w pojeździe - włączywszy w obwód ładowania amperomierz - to będziesz znał prąd jaki daje przy napięciu nominalnym ( 14.4 V - powiedzmy ) . Na napięcie nie masz zbyt wielkiego wpływu - regler . Czy chodzi Ci o stwierdzenie ile wytrzyma alternator , czy o stwierdzenie czy działa poprawnie ? . pozdrawiam !!

  • #5 04 Gru 2007 17:25
    Usunięty
  • #6 04 Gru 2007 17:35
    pukury
    Poziom 35  

    Witam !! Tak wiec wg mnie sprawa jest prosta . Musisz po prostu wziąć alternator ( z reglerem oczywiście - zresztą z reguły obecnie są na alternatorze ) , akumulator , silnik ( masz ) i amperomierz . Amperomierz musi być oczywiście na odpowiedni prą . I to właściwie wszystko . Łączysz jak w pojeździe i tyle . Alternator do akumulatora - przez amperomierz - i wiesz co się dzieje . No i oczywiście kontrolka - zawsze milej jak coś się świeci :D . A - silnik wystarczy na 1400obr/min - przy tej prędkości obrotowej alternator powinien już ładować . pozdrawiam !!

  • #7 04 Gru 2007 18:07
    tqmeh
    Poziom 18  

    Witam

    jak na moj gust to obr 1400 na osi alternatora sa za male, (poprawcie minie jesli sie myle) w najlepszym przypadku na granicy ladowania, przelozenie w samochodzie to przynajmniej 3:1 lub wiecej wiec wolne obr silnika (zalezy jakiego) 500 - 800obr a na wolnych obr kontrola coprawda gasnie ale ladowania to jeszcze nie oznacza

    pozdr

  • #8 04 Gru 2007 18:16
    pukury
    Poziom 35  

    Witam Ja wiem ? - powinno wystarczyć . Oczywiście że lepiej by było dać 2800 obr/min - ale nie wiadomo jaki Kol. ma silnik . Albo 1400 i przełożenie . Z tego co Kol. pisał z tym nie ma problemu ( mechanika ) . pozdrawiam !!

  • #9 04 Gru 2007 20:32
    bodzio186
    Poziom 11  

    Witam.
    Można tez użyc do napędu polęrkę ,( taka jaką uzywaja lakiernicy samochodowi ) .Ma wolny rozruch , regulowane obroty od 800 --- 3000 i mocy pod 1000W powinno wystarczyć . Na obciążenie opornica lub dołączane żarówki .Regler można sprawdzić tylko przy pomocy zasilacza stabilizowanego i woltomierza Polerka w markecie do 100zł.Zasilacz tak samo.Powodzenia

  • #10 05 Gru 2007 17:54
    Usunięty
  • #11 05 Gru 2007 17:57
    Usunięty
  • #12 05 Gru 2007 18:12
    pukury
    Poziom 35  

    Witam !! Jeżeli chodzi o regulację obrotów w sporym zakresie to jest tak jak pisze Kol. elektrit - tylko falownik . Swoją drogą myślę że nie ma to sensu - wystarczy 2800 obr/min , plus ewentualnie przełożenie ( na paskach ) . Stół do rozrusznika to trochę większy problem . Elektrycznie to nie problem - gorzej z mechaniką . Ściśle mówią o hamulec . Jakoś ten rozrusznik musisz obciążać . Poza tym tym jakoś trzeba mierzyć dość " spore " prądy . No i jakoś trzeba przenieść moc na hamulec - w sumie problem . pozdrawiam !!

  • #13 05 Gru 2007 19:29
    jarek_krakow
    Poziom 16  

    jeśli zależy Ci na stałości obrotów przy obciążaniu alternatora to taniej będzie dorobić jakiś układ regulacji obrotów - napięcie z pradniczki DC małej mocy jako sprzężenie zwrotne i jednocześnie pomiar przeskalowanym woltomierzem , komparator ,zadajnik z potencjometra, optotriak i triak do tego silnika 2kW. prądniczka pomiarowa na wale z silnikia napędzającego.

  • #14 05 Gru 2007 22:18
    Marksrz
    Poziom 20  

    nie ma co komplikowac układu , to ma powiedzieć czy alternator nadaje sie do auta czy do naprawy
    na sliniku jedynie można założyć ze 3 koła pasowe do zmiany obrotów
    a do rozrusznika wykorzystałbym cześc silnika
    obudowe sprzegła z kołem zamachowym na osi hamulec i do pomiaru prądu rozrusznika amperomierz np 600A z bocznikiem ma sie rozumiec , jak potrzeba podam namiary gdzie znaleśc

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME