Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wzmacniacz, Pioneer SA-510, Problem z tranzystorami

noreczq 07 Gru 2007 14:40 1794 9
  • #1 07 Gru 2007 14:40
    noreczq
    Poziom 9  

    Witam.
    Zaczne od tego, że się nie znam na sprawie. Niedawno kupiłem sobie wzmaka Pioneera SA-510 o impedancji od 6-16 Ohm. Gdy podłączyłem kolumny 6 Ohmowe po kilku minutowej grze nagle prawa strona zaczęła chodzić ciszej i występowały jakieś szumy i szmery. Myślałem, że to za sprawą tego, że podłączyłem 6 Ohmówki. Dzisiaj podłączyłem słuchawki przez dużego Jacka i występuje dalej ten sam problem. Wzmacniacz jest w pełni sprawny tylko że jeden kanał na oryginalne tranzystory NEC, a w drugim zostały wymienione. Jeden na NEC drugi jakiś zwyczajny. Jak mniemam problem występuje właśnie przez to. Mam zatem pytanie czy da się to jakoś naprawić? Jak tak to gdzie i jakie są ewentualne koszty?
    Dzieki. Pozdrawiam

    0 9
  • #2 07 Gru 2007 16:40
    pslosarz
    Poziom 17  

    Jak sie na tym nie znasz to najlepiej oddaj do jakiegoś zakładu RTV.

    0
  • #3 07 Gru 2007 19:05
    noreczq
    Poziom 9  

    pslosarz napisał:
    Jak sie na tym nie znasz to najlepiej oddaj do jakiegoś zakładu RTV.

    No tak tylko najpierw pasowalo by znac takie rzeczy jak: przyczyna i cena. Jak nie macie ochoty pomóc nie doświadczonym to napiszcie. Przecież chyba bym tego nie oddał do warzywniaka.

    Aha ten Pan co mi sprzedawał sprzęt mówi, że trzeba posmarować albo poptrykać jakimś sprejem Kontakt PR. Jego też można kupić w zakładzie RTV?

    0
  • #4 07 Gru 2007 23:21
    jersey69
    Poziom 34  

    Witam !

    Jeśli problem z dźwiękiem występuje dopiero po chwili od włączenia , to nie jest to wina potencjometrów , przełączników , złączy oraz niczego , co można "popskiać" czy "posmarować" . Wzmacniacz nie został naprawiony do końca , a kłopot tkwi w elektronice .

    Nie bardzo rozumiem w czym masz problem : kupiłeś

    Cytat:
    Wzmacniacz w pełni sprawny nic nie trzeszczy , dźwięk idealny
    , a dostałeś sprzęt wadliwy , sklecony na kolanie przez jakiegoś rzeźnika . Sądząc z treści zadawanych pytań nie znasz się na tym zupełnie , a to wróży wydatki na naprawę . Koszty trudno przewidzieć , ale tanio nie będzie , bo sprzęt był grzebany . Czy nie rozsądniej zatem odesłać to http://tinyurl.com/26hjub , zażądać zwrotu kasy i kupić całkowicie sprawny sprzęt ? Jest tego od groma !

    Zrozum , że nasze odpowiedzi nie wynikają z braku ochoty do pomocy . Do naprawy nie wystarczą dobre chęci i forum elektrody .

    pozdrawiam

    0
  • #5 08 Gru 2007 11:08
    Robert_k
    Poziom 12  

    Popstrykanie preparatem ma sens.
    Spróbój w momencie zaniku(trzasków) pokręcić pokrętłem wejść sygnałów, jeżeli zmieni się charakter zakłóceń , to kup dobry preparat
    i popstrykaj w przłącznik , w potencjometry też możesz (zważywszy na wiek sprzętu). Posiadam SA 710 i znam ten problem z autopsji.

    0
  • #6 08 Gru 2007 12:16
    noreczq
    Poziom 9  

    Rzeczywiście nie znam się kompletnie na sprawie dlatego potrzebuje pomocy. Czasami żeby dobrze chodziło muszę wyłączyć i włączyć czasami to coś daje ale po chwili sprawnego działania jeden kanał chodzi ciszej. Troche to jest denerwujące. Co 5 czy 10 minut go resetowac. Zatem mówicie żeby się z nim przejsc do jakiegos serwisu?

    0
  • #7 08 Gru 2007 23:23
    Radeeek
    Poziom 11  

    A mam takie pytanie. Czy zaczyna trzezczeć ten kanał, w którym jest nieoryginalny tranzystor ?

    0
  • #8 09 Gru 2007 11:26
    noreczq
    Poziom 9  

    Radeeek napisał:
    A mam takie pytanie. Czy zaczyna trzezczeć ten kanał, w którym jest nieoryginalny tranzystor ?

    Raz się zacina lewy, a raz prawy kanał. Ale coś ostatnio mi się nie wcina wogóle. Może to dlatego że w komputerze ustawiłem głośność na full a na wzmaku mam z 20%, a przedtem miałem na odwrót tzn. na kompie 20% a na wzmaku 100%. Narazie wszystko chodzi jak powinno :) zobaczymy co dalej... dzieki za pomoc

    0
  • #9 09 Gru 2007 18:40
    Radeeek
    Poziom 11  

    noreczq napisał:
    Radeeek napisał:
    A mam takie pytanie. Czy zaczyna trzezczeć ten kanał, w którym jest nieoryginalny tranzystor ?

    Raz się zacina lewy, a raz prawy kanał. Ale coś ostatnio mi się nie wcina wogóle. Może to dlatego że w komputerze ustawiłem głośność na full a na wzmaku mam z 20%, a przedtem miałem na odwrót tzn. na kompie 20% a na wzmaku 100%. Narazie wszystko chodzi jak powinno :) zobaczymy co dalej... dzieki za pomoc



    Jeśli mogę Ci coś poradzić. Co do ustawiania tej głośności. Uważaj, żebyś nie podał zbyt dużego napięcia na wejście amplifiera. Ja bym raczej proponował wyśrodkować te wartości, a najlepiej poczytał jakie napięcie powinno być podawane na wejście tego amplifiera i mniej więcej podawać zbliżone. Poprzez podanie zbyt wysokiego napięcia można w prosty sposób uszkodzić sprzęt. Mimo wszystko przy wcześniejszych ustawieniach, czyli wzmak 100% i komputer 20% nie powinny powstawać takie problemy.

    0
  • #10 10 Gru 2007 01:10
    noreczq
    Poziom 9  

    Radeeek napisał:
    noreczq napisał:
    Radeeek napisał:
    A mam takie pytanie. Czy zaczyna trzezczeć ten kanał, w którym jest nieoryginalny tranzystor ?

    Raz się zacina lewy, a raz prawy kanał. Ale coś ostatnio mi się nie wcina wogóle. Może to dlatego że w komputerze ustawiłem głośność na full a na wzmaku mam z 20%, a przedtem miałem na odwrót tzn. na kompie 20% a na wzmaku 100%. Narazie wszystko chodzi jak powinno :) zobaczymy co dalej... dzieki za pomoc



    Jeśli mogę Ci coś poradzić. Co do ustawiania tej głośności. Uważaj, żebyś nie podał zbyt dużego napięcia na wejście amplifiera. Ja bym raczej proponował wyśrodkować te wartości, a najlepiej poczytał jakie napięcie powinno być podawane na wejście tego amplifiera i mniej więcej podawać zbliżone. Poprzez podanie zbyt wysokiego napięcia można w prosty sposób uszkodzić sprzęt. Mimo wszystko przy wcześniejszych ustawieniach, czyli wzmak 100% i komputer 20% nie powinny powstawać takie problemy.

    Proponujesz zeby zmiejszyc głośność kompa na 50% i wzmaka troche więcej? W sumie to nie robi wielkiej różnicy no a efekty mogą być miażdżące. Jeżeli to robi rzeczywiście taką wielką różnice to proszę mi dać jednoznaczną odpowiedź :). A z naprawa sprzętu to się jednak wstrzymam bo tak jak mówiłem pozmieniałem ustawienia kompa i wszystko chodzi jak powinno. Odczuwam jednak tą zmiane potencjometrami bo jeden kanał (prawy chodzi nieco ciszej ale to ledwo widać i trzeba się nieźle przypatrzeć aby to zobaczyć. Ale jak pisał sprzedawca dźwięk się nie zmienił. A niedługo z głośników 2x15W przerzucam się na 2x70W Altusa także Pioneer nie będzie się marnował na 15kach :D. Pozdrawiam dzieki za pomoc

    0