Witam
Spalił mi sie jeden z dysków 60 gigabajtowy. Jest on dla mnie bardzo ważny ponieważ jestem fotografem a a używałem go do przechowywania zdjęć i tak w kilka sekund cała moja praca prawdopodobnie wyparowała. Na poczatku przepaliła sie elektronika - nie bylo problemow dosyc popularny model wymieniłem na identyczna nowa. Podpinam pierwszy raz i słysze dziwne piszczenie układu - dysk nie pracuje. Po dokręceniu elektroniki dysk zaskoczył, dało sie słyszeć prace głowicy nastepnie dysk sie wyłączył. Teraz dysk normalnie zaskakuje, daje sie słyszeć przyspieszenie, nie słychać stukania głowicy ale komputer dysku nie widzi, ani przy podpięciu pod płyte główna ani przez przełaczke IDE/USB po czym po okolo 5min dysk przestaje pracować. Jaka jest tego przyczyna??Może coś zrobiłem źle??. Dysk był otwierany może zanieczyściłem kurzem talerze?? Moze da sie to jakoś przeczyścić?? Moze powinienem go oddać do servisu??Moze znacie jakis dobry servis na terenie katowic??
Wszelka pomoc jest dla mnie bardzo ważna!!
Pozdrawiam
Spalił mi sie jeden z dysków 60 gigabajtowy. Jest on dla mnie bardzo ważny ponieważ jestem fotografem a a używałem go do przechowywania zdjęć i tak w kilka sekund cała moja praca prawdopodobnie wyparowała. Na poczatku przepaliła sie elektronika - nie bylo problemow dosyc popularny model wymieniłem na identyczna nowa. Podpinam pierwszy raz i słysze dziwne piszczenie układu - dysk nie pracuje. Po dokręceniu elektroniki dysk zaskoczył, dało sie słyszeć prace głowicy nastepnie dysk sie wyłączył. Teraz dysk normalnie zaskakuje, daje sie słyszeć przyspieszenie, nie słychać stukania głowicy ale komputer dysku nie widzi, ani przy podpięciu pod płyte główna ani przez przełaczke IDE/USB po czym po okolo 5min dysk przestaje pracować. Jaka jest tego przyczyna??Może coś zrobiłem źle??. Dysk był otwierany może zanieczyściłem kurzem talerze?? Moze da sie to jakoś przeczyścić?? Moze powinienem go oddać do servisu??Moze znacie jakis dobry servis na terenie katowic??
Wszelka pomoc jest dla mnie bardzo ważna!!
Pozdrawiam