Witam,
wieża "szrot" naprawiana w ramach wolnego czasu. Uszkodzona była w niej końcówka mocy, a konkretnie jeden z tranzystorów D2025. Kiedy był uszkodzony wieża włączała się jedynie na ułamek sekundy - działało zabezpieczenie. Po wymianie w/w tranzystora wieża działa prawidłowo, CD, kasety, tuner, RDS, dźwięk i wszystkie inne funkcje działają prawidłowo - wieża jest w pełni sprawna poza jednym wyjątkiem - nie przechodzi w stan wstrzymania. Na wyświetlaczu pojawia się przyciemniony napis Good-bye, podświetlanie przedniego panela się wyłącza jednakże przekaźnik nie odłącza głównego transformatora i z tym napisem wieża może i całą noc trwać. Można wówczas ustawić zegar, timer, nie da się jej jednak ponownie włączyć. Jeśli odłączę kilkakrotnie na chwilę przekaźnik wieża się wyłącza i przechodzi w st-by i da się wówczas włączyć ponownie.
Czy ktoś miał podobny przypadek i podpowie gdzie szukać usterki? Obecnie odłączone mam wszystko poza płytą wzmacniacza i płytą wyświetlacza. Sprawdziłem mniej więcej wszystkie tranzystory SMD na zwarcie. Sterowanie przekaźnika idzie z pinu 15 złącza płyty wyświetlacza i ono się nie zmienia podczas włączenia st-by (przy włączeniu się zmienia prawidłowo). Podejrzewam że procesor czeka na zakończenie jakiejś funkcji, zabezpieczenie, etc niemniej jednak bez jakiegoś tropu ciężko ruszyć do przodu.
wieża "szrot" naprawiana w ramach wolnego czasu. Uszkodzona była w niej końcówka mocy, a konkretnie jeden z tranzystorów D2025. Kiedy był uszkodzony wieża włączała się jedynie na ułamek sekundy - działało zabezpieczenie. Po wymianie w/w tranzystora wieża działa prawidłowo, CD, kasety, tuner, RDS, dźwięk i wszystkie inne funkcje działają prawidłowo - wieża jest w pełni sprawna poza jednym wyjątkiem - nie przechodzi w stan wstrzymania. Na wyświetlaczu pojawia się przyciemniony napis Good-bye, podświetlanie przedniego panela się wyłącza jednakże przekaźnik nie odłącza głównego transformatora i z tym napisem wieża może i całą noc trwać. Można wówczas ustawić zegar, timer, nie da się jej jednak ponownie włączyć. Jeśli odłączę kilkakrotnie na chwilę przekaźnik wieża się wyłącza i przechodzi w st-by i da się wówczas włączyć ponownie.
Czy ktoś miał podobny przypadek i podpowie gdzie szukać usterki? Obecnie odłączone mam wszystko poza płytą wzmacniacza i płytą wyświetlacza. Sprawdziłem mniej więcej wszystkie tranzystory SMD na zwarcie. Sterowanie przekaźnika idzie z pinu 15 złącza płyty wyświetlacza i ono się nie zmienia podczas włączenia st-by (przy włączeniu się zmienia prawidłowo). Podejrzewam że procesor czeka na zakończenie jakiejś funkcji, zabezpieczenie, etc niemniej jednak bez jakiegoś tropu ciężko ruszyć do przodu.