Mam opracować do szkoły zagadnienie kąta wyprzedzenia zapłonu w silniku benzynowym z podwójną cewką zapłonową z iskrą jałową. Kąt wyprzedzenia zapłonu zmierzyłem lampą stroboskopową i wynika, że jest on równy 90 stopni. Wiem że tą wartość trzeba podzielić przez dwa, bo cewka jest podwójna i podaję na cylinder iskrę jałową. Mój nauczyciel-teoretyk nie przyjmuje tego tłumaczenia i twierdzi że pomiar jest źle zrobiony. Jak profesjonalnie wytłumaczyć że wynik uzyskany z lampy stroboskopowej równy 90 stopni to tak naprawdę 45 stopni?