Witam!
Tel prawdopodobnie po zalaniu albo przynajmniej po zawilgoceniu, chociaż po płycie nie było widać. Dwukrotnie czyszczony w wanience. Nie widać jakichkolwiek nalotów. Wyrzucone wszystkie warystory według solucji, wylutowany mikrofon a telefon i tak po włożeniu baterii sam się włącza i nie działają żadne klawisze. Sprawdzałem też bez wyświetlacza oraz bez "taśmy klawiszy". Miernik nie pokazuje zwarci na żadnym klawiszu. Ma ktoś pomysł jak to ugryźć?
Tel prawdopodobnie po zalaniu albo przynajmniej po zawilgoceniu, chociaż po płycie nie było widać. Dwukrotnie czyszczony w wanience. Nie widać jakichkolwiek nalotów. Wyrzucone wszystkie warystory według solucji, wylutowany mikrofon a telefon i tak po włożeniu baterii sam się włącza i nie działają żadne klawisze. Sprawdzałem też bez wyświetlacza oraz bez "taśmy klawiszy". Miernik nie pokazuje zwarci na żadnym klawiszu. Ma ktoś pomysł jak to ugryźć?