Witam. Mam taki problem. Komputer ma moze jakieś 2 lata i jest to składak. Składał mi go wujek. Komputer od samego poczatku ma taki problem ze chodzi jakiś czas (nie zależny od długości czasu ani od zadania nad jakim pracuje) i sie zawszie poczym sie resetuje... Wymieniłem dziś zasilacz z 350 wat na 500 firmy feel. Wiem nie zanajlepsze to ale cóż. Potrzebowałem wymienic. Kości pamieci wymieniałem i dalej to samo. Podejrzewam płyte główna ale nic szczególnego nie zobaczyłem. Wie ktoś jaki to problem? WIna nie leży na podstawie win bo był już kilka razy zmieniany i dalej to samo. Prosze o pomoc. a i jeszcze zapomnialem dodać ze od czasu do czasu przez chwile zaczynają mi trzeszczeć głosniki. Głosniki sa w porzadku nowki. Tylko wina musi być z karta dzwiekowa (integrowana z płytą)