Witam.
Mam następujący problem. Próbuje zainstalować windowsa na dysku 80 gb. Jest on podzielony na 3 partycje. Ja instaluje na C. I teraz po sformatowaniu C jako NTFS lub FAT32, gdy już instalator skopiuje pliki na dysk i jest pierwsze uruchomienie komputera, gdy już ma bootować z dysku pokazuje się taki sam komunikat jakby dysk był pusty. (Cannot find boot device coś takiego) i instalator się nie włącza. Na innym dysku bez problemów idzie.
Ustawienia w biosie są poprawne jeśli chodzi o bootowanie.
I teraz pytanie do specjalistów. Czy pomoże wyzerowanie dysku programem MHDD i potem remap dysku ?
Jak narazie nic nie kombinowałem z MBR dysku bo musze zgrać ważne dane z pozostałych partycji
Jak ktoś ma jakieś pomysły to proszę o poradę
Dysk ATA WD 80gb, Sempron2600+, Jakaś płyta Asrocka ale dokładnie nie pamiętam bo nie mam tego przed sobą. Ale to chyba nie ma większego znaczenia skoro na innym dysku idzie bez problemu ale mogę sie mylić
Mam następujący problem. Próbuje zainstalować windowsa na dysku 80 gb. Jest on podzielony na 3 partycje. Ja instaluje na C. I teraz po sformatowaniu C jako NTFS lub FAT32, gdy już instalator skopiuje pliki na dysk i jest pierwsze uruchomienie komputera, gdy już ma bootować z dysku pokazuje się taki sam komunikat jakby dysk był pusty. (Cannot find boot device coś takiego) i instalator się nie włącza. Na innym dysku bez problemów idzie.
Ustawienia w biosie są poprawne jeśli chodzi o bootowanie.
I teraz pytanie do specjalistów. Czy pomoże wyzerowanie dysku programem MHDD i potem remap dysku ?
Jak narazie nic nie kombinowałem z MBR dysku bo musze zgrać ważne dane z pozostałych partycji
Jak ktoś ma jakieś pomysły to proszę o poradę
Dysk ATA WD 80gb, Sempron2600+, Jakaś płyta Asrocka ale dokładnie nie pamiętam bo nie mam tego przed sobą. Ale to chyba nie ma większego znaczenia skoro na innym dysku idzie bez problemu ale mogę sie mylić