Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zasilacz ATX na 9V do efektów gitarowycz.

07 Sty 2008 15:01 6989 23
  • Poziom 12  
    Witam.

    Nie mam pojęcia gdzie założyć ten temat wiec zakładam tutaj. Jesli nie trafiłem to proszę przenieść temat. Mam zasilacz ATX, przester gitarowy (boss) i wyczerpany budżet na baterie. Potrzebuje z tego zasilacza 9V DC. Czy jest to wykonlne bez wprowadzania drastycznych przeróbek ? Czy nie zaszkodzę przesterowi takim zasilaczem ? Dodam tylko że w przyszłości kostek gitarowych będzie wiecej.
  • Pomocny post
    Moderator
    Dużych przeróbek nie tylko że musisz wykorzystać +12V i a tym napięciu zbudować mały stabilizator na +9V ( wykorzystując gotowy 7809/1A może w przyszłości być zbyt obciążony jeśli chcesz podłączyć coś jeszcze). Pytanie tylko czy taki zasilacz na ATX to nie przerost formy nad użytkiem-czy to nie za duże ? Czy nie lepiej zbudować małego zasilacza stabilizowanego w ładnej obudowie?
  • Poziom 12  
    Chodzi o to że nie chcę wydawać pieniędzy. Zasilacz chociaż duży, zgubi mi się gdzieś w skrzynce na efekty. Nawet jesli nie bedę tego używał w przyszłości to przynajmniej na "teraz" by mnie to ratowało.
  • Pomocny post
    Poziom 17  
    Cześć!
    A na jaki zasilacz jest ten przester i te inne zabawki?
    Jeśli jest to, na dowolny zwykły zasilacz wtyczkowy niestabilizowany, to spokojnie możesz podłączyć do 12V ATX-a.
    Pozdrawiam
  • Poziom 12  
    Tego typu urzadzenia wymagają stabilizowanego prądu stałego jak w temacie 9V. Wiem że zasilacze atx są stabilizowane dlatego też kombinuję w tym kierunku.
  • Poziom 17  
    Cześć!
    Ja bym próbował zjechać pr-kiem do 9V. w ATX-sie.
    Powinien tam być taki do kalibracji nap. wyj.
    Pozdrawiam
  • Poziom 17  
    Cześć!
    Jak byś dorwał schemat tego ATX, to byłoby łatwiej.
    W takim razie musi być tam jakiś dzielnik rezystorowy odpowiedzialny za ustalanie napięć.
    Gdzieś widziałem przeróbkę ATX-a na ładowarkę akumulatorów to zapewne i tutaj by się dało.
    Pozdrawiam
    P.S
    O coś takiego:
    http://gayos.w.interia.pl/ladowarka.html

    Dodano po 1 [minuty]:

    Cześć!
    Wylutuj R60 (121k) i wstaw na próbę 100k. Zmierz czy jest zmiana na wyj. 12V.
    Albo zaczekaj, niech jeszcze ktoś to potwierdzi.
    Pozdrawiam
  • Moderator
    Kolego Kierko po koleji to żaden (przynajmniej te z którymi się spotkałem) ie posiadają pr-ków do regulacji napięcia bo i po co-jest regulowane poprzez układ kontroli napięcia- co obrazuje schemat na elektrodzie, tym bardziej że najważniejsze napięcie dla kompa jest +5V i ono jest najbardziej sprawne amperowo.
    Wracając do mojej propozycji dot. LM7809 układ ten można podłączyć poza zasilaczem, bez ingerencji (otwierania) samego zasilacza- wystarczy do jednej z nóżek podłączyc +12V do drugiej GND i już mamy na wyjściu +9V- więc "po co przechodzić rzekę w bród skoro obok mamy most"?
  • Poziom 17  
    Cześć!
    Zamiast pr-ków w układzie są zastosowane dzielniki napięcia i wskazałem kopruch-owi, który to opornik w dzielniku moim zdaniem odpowiada za stabilizację nap. wyj. Oczywiście zgadzam się, że można dać stab. 7809. Ale z moim rozwiązaniem jakże wydajne byłoby 9V. 10A to spokojnie da radę.
    No właśnie tylko po co te 10A? Hm....
    Pozdrawiam
  • Moderator
    Też tak uważam -sam z wygody(lenistwa) korzystam z łatwiejszych rozwiązań- sprawdzonych.
    A tak przy okazji gdzie leży Ligowo?-możesz oowiedzieć na priv-dzięki.
  • Pomocny post
    Moderator
    A dzięki to tylko tak dla mnie. Pozdrawiam i mam nadzieje że pomogliśmy w jakiś sposób koledze Kopruch69.
  • Poziom 12  
    Witam.

    Bez jakichkolwiek przeróbek i ingerencji w zasilacz można z pinów 10 i 11 uzyskać napięcie 9,3V ,a z pinów 11 i 18 napięcie 8,6V.

    Są jakieś przeciwwskazania by w ten sposób zasilać te efekty ? Czy nie zaszkodzę tym efektom tak mocnym (jak na nie) zasilaczem ??

    Zasilacz ATX na 9V do efektów gitarowycz.
  • Pomocny post
    Poziom 26  
    Nic sie nie stanie temu bossowi ani zadnym innym efektom, jesli zasilisz je 12 voltami, wiec nie wiem skad to cale zamieszanie. Dla opampow na ktorych to jest zbudowane +/- 4.5V to minimum, jak dostana troche wiecej to nic im nie bedzie. Zawsze juz od wielu lat zasilam efekty 12V.
  • Poziom 12  
    Ok. Ale im bliżej 9V tym pewnie lepiej.
  • Pomocny post
    Poziom 20  
    Typowe napięcie zasilania dla wzmacniaczy operacyjnych to +/- 15V, więc czy +/-4,5V czy +/-6V to chyba żadna różnica, może znikoma dla brzmienia, można spróbować ale na własną odpowiedzialność.
  • Pomocny post
    Poziom 27  
    kopruch69 napisał:
    Witam.

    Bez jakichkolwiek przeróbek i ingerencji w zasilacz można z pinów 10 i 11 uzyskać napięcie 9,3V ,a z pinów 11 i 18 napięcie 8,6V.

    Są jakieś przeciwwskazania by w ten sposób zasilać te efekty ? Czy nie zaszkodzę tym efektom tak mocnym (jak na nie) zasilaczem ??

    Zasilacz ATX na 9V do efektów gitarowycz.


    Możesz takiemu efektowi zapodać 12v i nic się nie stanie, ale odradzam zasilanie tego typu sprzętu zasilaczem impulsowym , szczególnie zasilacze komputerowe "popularnej klasy" sieją zakłóceniami na prawo i lewo, możesz spróbować ale nie zdziw się jak w torze audio będzie słychać lekki brzęczenie niezbyt głośne wysokotonowe piski albo tzw "piach" , wyszarp jakieś małe trafko ze starego sprzętu rtv do tego jeden kond. elektrolityczny 4 diody prostownicze i stabilizator napięcia za 1-2zł
    takim zasilaczem zasilisz nawet kilka kostek na raz gdyż efekty rzadko kiedy pobierają więcej 80-100mA , wystarczy wtedy wtyczki zasilające połączyć równolegle.Z 10 watowego transformatora zasilisz spokojnie z 6-7 kostek i masz pewność że nie bedzie zakłóceń nawet profesjonalne
    firmowe zasilacz są robione na popularnych monolitycznych stabilizatorach napięcia stałego i niewielkim transformatorze.Oczywiście wtyczki zasilające najpopularniejszego typu to tzw 5,5X2,1 z plusem na zewnątrz, taki rodzaj wtyku i polaryzacja jest najczęściej stosowana w efektach i wlaśnie taka jest w bossie.

    Pozdrawiam
  • Poziom 43  
    Między 3,3 a 12V masz około 9 V napiecia można je wykorzystać. Tak podpinają niektórzy wentylatory.

    Elementy gitarowe strasznie łapią wszystko z telefonow komórkowych i komputerów dlatego lepiej kupić trafo ze stabilizatorem w małej obudowie z rozdzielaczem własnej roboty. A zasilacz sprzedać na allegro.
  • Pomocny post
    Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 27  
    jeszcze raz powtórzę zasilanie efektów gitarowych zasilaczem komputerowym to marny pomysł bo strasznie będzie to siać zakłóceniami.I tak nikt nie używa więcej niż 3 czy 4 efektów na raz :!: a z transformatora o mocy 10Watt można zasilić nawet do 7 typowych "kostek".
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 27  
    Chodzi o to że jeden zasilacz nie sieje , a drugi sieje i to ostro :D w przypadku chińszczyzny nie wiadomo na co się trafi.Chodzi ogólnie o to że kiepskiej klasy zas. impulsowy emituje sporo różnych zakłóceń , niestety większość tanich zasilaczy atx nie nadaje się zbytnio do celów o których mowa
  • Użytkownik usunął konto