Witam zrobiłem jeden błąd. Przy działającym monitorze wypiąłem monitor z jednego komputera i wpiąłem do drugiego komputera który chciałem sprawdzić. Gdy sie uruchamiał jucz był uszkodzony (podejrzewam że przy wypinaniu z pierwszego coś sie stało. To co sprawdziłem to nie przerwa w kablu, ani nie karta graficzna. Co ciekawe że gdy wyświetlam meni monitora, jest prawidłowy żółty kolor, a podejrzewam , że przy braku całkowitym zielonego był by w jego miejsce pomarańczowy. schemat mam z elektrody https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic18610-30.html .
Czy ktoś na chłopski rozum może mi wytłumaczyć gdzie szukać usterki?
Czy ktoś na chłopski rozum może mi wytłumaczyć gdzie szukać usterki?