witam
Przez ferie udało mi sie zbudować statek i chciałbym aby był to statek zdalnie sterowany ale mam do tego kilka pytań. zamontowałem już w nim silnik "główny", który będzie napędzał statek : przód-tył. nie mam jeszcze silniczka , który będzie sterował statkiem : prawo-lewo. mam teraz do tego takie pytanie: czy kupienie jakiegoś zwykłego samochody RC i zastosowanie jego elektroniki w moim statku będzie korzystniejsze od zrobienia elektroniki 'od nowa' tzn. samorobnie; bo zasada działania będzie taka sama. tylko teraz jest problem. zamontowanie elektroniki z samochodziku do statku to nic prostszego tylko wtedy pojawił by sie problem z zabiegiem. wiadomo ze za ok 30zł nie dostaniesz nic rewelacyjnego a zależy mi na ok 500m zasięgiem. jeżeli zaś chciałbym albo opłacało by sie zrobić ten odbiornik i nadajnik własnoręcznie to potrzebował bym schematu z wymienionymi częściami potrzebnymi do złożenia takiego zestawu. Jak myślicie czy opłaca sie bardziej kupić ten samochodzik i podkręcić jego zasięg (o ile jest taka możliwość) czy zbudowac wlasnorecznie taki uklad.
Kolejne pytanie brzmi:
nie wiem jak zrobić żeby diody zamontowane na statku podłączone do źródła prądu nie świeciły cały czas tylko migały obojętnie jakim tempem. bo chodzi o to ze migające światło jest lepiej widoczne wieczorem oraz bardziej eleganckim "gadżetem"
z gory dziekuje za pomoc i
pozdrawiam
Przez ferie udało mi sie zbudować statek i chciałbym aby był to statek zdalnie sterowany ale mam do tego kilka pytań. zamontowałem już w nim silnik "główny", który będzie napędzał statek : przód-tył. nie mam jeszcze silniczka , który będzie sterował statkiem : prawo-lewo. mam teraz do tego takie pytanie: czy kupienie jakiegoś zwykłego samochody RC i zastosowanie jego elektroniki w moim statku będzie korzystniejsze od zrobienia elektroniki 'od nowa' tzn. samorobnie; bo zasada działania będzie taka sama. tylko teraz jest problem. zamontowanie elektroniki z samochodziku do statku to nic prostszego tylko wtedy pojawił by sie problem z zabiegiem. wiadomo ze za ok 30zł nie dostaniesz nic rewelacyjnego a zależy mi na ok 500m zasięgiem. jeżeli zaś chciałbym albo opłacało by sie zrobić ten odbiornik i nadajnik własnoręcznie to potrzebował bym schematu z wymienionymi częściami potrzebnymi do złożenia takiego zestawu. Jak myślicie czy opłaca sie bardziej kupić ten samochodzik i podkręcić jego zasięg (o ile jest taka możliwość) czy zbudowac wlasnorecznie taki uklad.
Kolejne pytanie brzmi:
nie wiem jak zrobić żeby diody zamontowane na statku podłączone do źródła prądu nie świeciły cały czas tylko migały obojętnie jakim tempem. bo chodzi o to ze migające światło jest lepiej widoczne wieczorem oraz bardziej eleganckim "gadżetem"
z gory dziekuje za pomoc i
pozdrawiam