logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak zbudować zdalnie sterowany statek z zasięgiem 500m?

Maciej16P 24 Sty 2008 20:16 4473 18
REKLAMA
  • #1 4731451
    Maciej16P
    Poziom 10  
    Posty: 39
    witam
    Przez ferie udało mi sie zbudować statek i chciałbym aby był to statek zdalnie sterowany ale mam do tego kilka pytań. zamontowałem już w nim silnik "główny", który będzie napędzał statek : przód-tył. nie mam jeszcze silniczka , który będzie sterował statkiem : prawo-lewo. mam teraz do tego takie pytanie: czy kupienie jakiegoś zwykłego samochody RC i zastosowanie jego elektroniki w moim statku będzie korzystniejsze od zrobienia elektroniki 'od nowa' tzn. samorobnie; bo zasada działania będzie taka sama. tylko teraz jest problem. zamontowanie elektroniki z samochodziku do statku to nic prostszego tylko wtedy pojawił by sie problem z zabiegiem. wiadomo ze za ok 30zł nie dostaniesz nic rewelacyjnego a zależy mi na ok 500m zasięgiem. jeżeli zaś chciałbym albo opłacało by sie zrobić ten odbiornik i nadajnik własnoręcznie to potrzebował bym schematu z wymienionymi częściami potrzebnymi do złożenia takiego zestawu. Jak myślicie czy opłaca sie bardziej kupić ten samochodzik i podkręcić jego zasięg (o ile jest taka możliwość) czy zbudowac wlasnorecznie taki uklad.
    Kolejne pytanie brzmi:
    nie wiem jak zrobić żeby diody zamontowane na statku podłączone do źródła prądu nie świeciły cały czas tylko migały obojętnie jakim tempem. bo chodzi o to ze migające światło jest lepiej widoczne wieczorem oraz bardziej eleganckim "gadżetem"
    z gory dziekuje za pomoc i
    pozdrawiam
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 4731529
    nexia
    Poziom 18  
    Posty: 307
    Pomógł: 24
    Ocena: 21
    Kup LED migające,są takie.A jak dasz w szereg z tą migającą inną to obydwie będą migać.
  • Pomocny post
    #3 4731550
    Klima
    Poziom 31  
    Posty: 1535
    Pomógł: 112
    Ocena: 180
    Maciej16P napisał:
    witam
    Przez ferie udało mi sie zbudować statek i chciałbym aby był to statek zdalnie sterowany ale mam do tego kilka pytań. zamontowałem już w nim silnik "główny", który będzie napędzał statek : przód-tył. nie mam jeszcze silniczka , który będzie sterował statkiem : prawo-lewo. mam teraz do tego takie pytanie: czy kupienie jakiegoś zwykłego samochody RC i zastosowanie jego elektroniki w moim statku będzie korzystniejsze od zrobienia elektroniki 'od nowa' tzn. samorobnie; bo zasada działania będzie taka sama. tylko teraz jest problem. zamontowanie elektroniki z samochodziku do statku to nic prostszego tylko wtedy pojawił by sie problem z zabiegiem. wiadomo ze za ok 30zł nie dostaniesz nic rewelacyjnego a zależy mi na ok 500m zasięgiem. jeżeli zaś chciałbym albo opłacało by sie zrobić ten odbiornik i nadajnik własnoręcznie to potrzebował bym schematu z wymienionymi częściami potrzebnymi do złożenia takiego zestawu. Jak myślicie czy opłaca sie bardziej kupić ten samochodzik i podkręcić jego zasięg (o ile jest taka możliwość) czy zbudowac wlasnorecznie taki uklad.


    Chyba bezpieczniej będzie kupić gotową aparaturę (choćby i używaną z Allegro), bo robienie samemu to jednak wyższa szkoła jazdy, a te z samochodów "z biedronki" to zapewne i na 10 m będą miały problem. Zwróć jeszcze tylko uwagę na dość duże wymagania, jakie stawiasz aparaturze - 500 m to naprawdę dużo i wątpię, żebyś mógł wtedy zdalnie go sterować, bo ledwo go będziesz widział!
    Maciej16P napisał:

    Kolejne pytanie brzmi:
    nie wiem jak zrobić żeby diody zamontowane na statku podłączone do źródła prądu nie świeciły cały czas tylko migały obojętnie jakim tempem. bo chodzi o to ze migające światło jest lepiej widoczne wieczorem oraz bardziej eleganckim "gadżetem"
    z gory dziekuje za pomoc i
    pozdrawiam

    Zamontować diody migające, np takie jak tu:
    http://tme.pl/katalog/index.phtml?idp=100&f_szukaj=dioda+led+migaj%B1ca

    (he, he, ktoś mnie ubiegł w tej sprawie)
  • REKLAMA
  • #4 4731612
    Maciej16P
    Poziom 10  
    Posty: 39
    no faktycznie trochę przesadziłam z tym zasięgiem bo nie pomyślałem o widoczności. myślę ze ok 100-200m powinno starczyć. a co do kupionych to widziałem tylko piloty ale odbiornika nie znalazłem. myślę ze taki za ok 150zł pilot powinien być dobry bo niestety na "cenniejszy mnie nie stać" tylko problem zostaje przy odbiorniku który będzie sterować ruchami silników.
    dziękuje za wyjaśnienie z tymi diodami
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #5 4732375
    SP8JUX
    Spoczywaj w Pokoju
    Posty: 1400
    Pomógł: 128
    Ocena: 294
    Maciej16P napisał:
    no faktycznie trochę przesadziłam z tym zasięgiem bo nie pomyślałem o widoczności. myślę ze ok 100-200m powinno starczyć. a co do kupionych to widziałem tylko piloty ale odbiornika nie znalazłem. myślę ze taki za ok 150zł pilot powinien być dobry bo niestety na "cenniejszy mnie nie stać" tylko problem zostaje przy odbiorniku który będzie sterować ruchami silników.
    dziękuje za wyjaśnienie z tymi diodami

    Nie wiem jakich wymiarów jest ta twoja łajba, ale 100-200m to bardzo dużo by śledzić jej ruchy i nią sterować. Niestety, hipermarket tu odpada, musisz mieć konkretną aparaturę, sadząc po pytaniach, jej nie zbudujesz. Schemat to nie plany modelarskie, jest wiele niedopowiedzianych szczegółów, nieraz celowych pomyłek w schematach urządzeń nadawczych. Chyba najszybciej to zaoszczędzić parę złotych i kupić gotową. Musisz mieć : nadajnik i odbiornik na tą samą częstotliwość, serwo prawo/lewo i regulator , jeśli łódka będzie o napędzie elektrycznym, lub regulator przepustnicy do silnika spalinowego.

    Marek
  • #6 4735085
    Maciej16P
    Poziom 10  
    Posty: 39
    statek jest dość duży ma 120cm. jak narazie to planuje na silnik elektryczny od wiertarki bezprzewodowej. a pytanie co do czestotliwosci to jaka jest najlepra i po czym poznac jaki zasieg ma aparatura gdy nie jest to podane w opisie?
  • Pomocny post
    #7 4737515
    SP8JUX
    Spoczywaj w Pokoju
    Posty: 1400
    Pomógł: 128
    Ocena: 294
    Modelarze "kołowi i wodni" pracują na częstotliwości około 40MHz także 27 MHz. Aparatury i akcesoria możesz znaleźć :

    allegro - kolekcje - modelarstwo - zdalne sterowanie - aparatury

    Co kupić to Ci doradzić nie potrafię,
    Marek
  • Pomocny post
    #8 4737774
    tomek1212
    Poziom 16  
    Posty: 271
    Pomógł: 5
    Ocena: 17
    Tylko jak zamontujesz nadajnik i odbiornik na 27Mhz, to możesz stracić panowanie nad statkiem jak w pobliżu będzie ktoś nadawał przez ostatnio bardzo popularne radio CB (np przejeżdzający samochód) bo te pasma się pokrywają.
  • Pomocny post
    #9 4737940
    kortyleski
    Poziom 43  
    Posty: 12263
    Pomógł: 957
    Ocena: 3838
    a pomyśleć o układzie radiolinii na 430 mhz?
    tylko zamiast serwa elektromagnes, sprężyna powrotna i sterowanie wypełnieniem impulsu?
    Zaleta że jak model ucieknie z zasięgu to będzie pływał w kółko a nie w siną dal
    Takie radiolinie są w ofercie firmy elmes
  • Pomocny post
    #10 4738510
    SP5ANJ
    Spoczywaj w Pokoju
    Posty: 9953
    Pomógł: 1382
    Ocena: 655
    Witam.
    Maciej16P
    Cytat:
    wiadomo ze za ok 30zł nie dostaniesz nic rewelacyjnego a zależy mi na ok 500m zasięgiem. jeżeli zaś chciałbym albo opłacało by sie zrobić ten odbiornik i nadajnik własnoręcznie to potrzebował bym schematu z wymienionymi częściami potrzebnymi do złożenia takiego zestawu. Jak myślicie czy opłaca sie bardziej kupić ten samochodzik i podkręcić jego zasięg (o ile jest taka możliwość) czy zbudowac wlasnorecznie taki uklad.


    Zdecydowanie lepiej kupić sprzęt radiowy. Tak jak opisali koledzy "technika radiokominikacyjna" to nie to samo jak modelowanie.

    Zasięgi niestety to poważny problem. Zaletą łącza radiowego na wodzie jest to , że możesz stosować dowolną czestotliwość (dozwoloną prawem) a uzyskanie zasięgu około 200 metrów możesz dokonać na prostej elektronice wyjętej własnie z tanich zabaweczek gdzie aparatura radiowa chodzi conajmniej na 40MHz.

    kortyleski
    Cytat:
    a pomyśleć o układzie radiolinii na 430 mhz?
    ...Takie radiolinie są w ofercie firmy elmes

    Przez ostatni rok to Elmes popsół swoje odbiorniki. Nawet wrogowi nie poleciłbym odbiorników Elmesa. Jedyne co Elmes zmienia to CENY i wygłąd obudowy. :D

    tomek1212
    Cytat:
    Tylko jak zamontujesz nadajnik i odbiornik na 27Mhz, to możesz stracić panowanie nad statkiem jak w pobliżu będzie ktoś nadawał ... (np przejeżdzający samochód) bo te pasma się pokrywają.

    Na CB tak zwane "dziury" to właśnie kanały dla modelarzy , na których (z przykrością stwierdzam) coraz częściej nadają CB-racy przestrajając swoje radia CB.


    Pozdrawiam.
  • REKLAMA
  • #11 4738535
    kortyleski
    Poziom 43  
    Posty: 12263
    Pomógł: 957
    Ocena: 3838
    niedawno kupiłem elmesa do swoich potrzeb, nie narzekam
    430Mhz to krótka antena, na wodzie nie ma przeszkód terenowych więc powinno się sprawdzić...
  • Pomocny post
    #12 4739416
    tomek1212
    Poziom 16  
    Posty: 271
    Pomógł: 5
    Ocena: 17
    radiosystem, pamiętam jak kiedyś rozmawiałem przez CB radio (President Lincoln) i po przyciśnieciu nośnej samochodzik na sterowanie mojego kuzynka przestawał jeździć. Rozmawiałem na normalnych kanałach, bez funkcji 10khz (dziury). Samochodzik pracował na paśmie 27Mhz.
    Dlatego wydaje mi się, że lepiej kupić zestaw na np. 40Mhz.
  • #13 4740207
    Maciej16P
    Poziom 10  
    Posty: 39
    "Zasięgi niestety to poważny problem. Zaletą łącza radiowego na wodzie jest to , że możesz stosować dowolną częstotliwość (dozwoloną prawem) a uzyskanie zasięgu około 200 metrów możesz dokonać na prostej elektronice wyjętej właśnie z tanich zabaweczek gdzie aparatura radiowa chodzi co najmniej na 40MHz"


    czyli podsumowując kupić ta zabawkę tania i ja przerobić czy oszczędzać na aparaturę?
  • Pomocny post
    #16 4744003
    SP5ANJ
    Spoczywaj w Pokoju
    Posty: 9953
    Pomógł: 1382
    Ocena: 655
    tomek1212 napisał:
    radiosystem, pamiętam jak kiedyś rozmawiałem przez CB radio (President Lincoln) i po przyciśnieciu nośnej samochodzik na sterowanie mojego kuzynka przestawał jeździć. Rozmawiałem na normalnych kanałach, bez funkcji 10khz (dziury). Samochodzik pracował na paśmie 27Mhz.
    Dlatego wydaje mi się, że lepiej kupić zestaw na np. 40Mhz.

    No tak. Pamietac musimy o jednej podstawowej rzeczy, że odbiornik odbiornikowi nie jest równy.
    W tym samochodziku na 27MHz pracuje odbiornik "superreakcyjny" a więc taki , który zbiera wszystko w przedziale czestotliwości od 26MHz do 29MHz. Sa również odbiorniki "heterodynowe" i te są juz selektywne.

    Dlatego naj bezpieczniej jest strewać modele na czestotliwościach wyższych, poczynając od 40MHz.

    Pozdrawiam.
  • #17 5732767
    maniek1319
    Poziom 2  
    Posty: 4
    witajcie
    mam do was takie małe pytanie z kolega robimy łódkę zdalnie sterowana chyba ze styropianu najlepiej i chciałem sie spytać jak zrobić nadajnik i odbiornik bo z diodami mam już pomysł czekam na odpowiedz
  • #18 5732788
    SP5ANJ
    Spoczywaj w Pokoju
    Posty: 9953
    Pomógł: 1382
    Ocena: 655
    maniek1319
    Cytat:
    chciałem sie spytać jak zrobić nadajnik i odbiornik bo z diodami mam już pomysł

    Samemu NIE jesteś w stanie zrobić.

    O jakich diodach piszesz.

    Pozdrawiam.
  • #19 5735303
    maniek1319
    Poziom 2  
    Posty: 4
    a no takie zwykłe diody żeby było jakieś światło pozdrawiam

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy budowy zdalnie sterowanego statku o zasięgu około 100-200 m, z napędem elektrycznym i sterowaniem kierunku (prawo-lewo). Zalecane jest użycie gotowej aparatury radiowej, najlepiej na częstotliwości 40 MHz, ze względu na lepszą selektywność odbiorników i mniejsze zakłócenia niż na popularnym paśmie 27 MHz, które jest narażone na interferencje z radiami CB. Samodzielne wykonanie nadajnika i odbiornika jest trudne i wymaga zaawansowanej wiedzy, a schematy dostępne w internecie często są niepełne lub zawierają błędy. Alternatywnie rozważano użycie radiolinii na 430 MHz z elektromagnesem i sprężyną powrotną do sterowania, co pozwala na automatyczne krążenie modelu po utracie zasięgu. Wskazano, że tanie aparatury z zabawek mogą mieć ograniczony zasięg i niską jakość odbiorników (np. superreakcyjne), dlatego lepiej inwestować w sprzęt modelarski lub używaną aparaturę z Allegro. Podano linki do projektów aparatury 433 MHz z pełnymi schematami i kosztorysem. Wskazano także na konieczność dopasowania nadajnika i odbiornika do tej samej częstotliwości oraz zastosowania serwomechanizmów i regulatorów do sterowania silnikami elektrycznymi.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA