Najlepiej podłącz go do siebie i przeskanuj np Norton system works powierzchnie w celu sprawdzenia złych klastrów. Taka jest moja rada. Jak podłączysz to bedziesz słyszał czy chodzi cicho, czy są jakieś trzaski.
Jezeli dysk obsłoguje SMART - to mozna odczytac jego stan z informacji tam zapisanych. Nastepnie jakis programik diagnozujacy fizycznie dysk (czyli np. Norton jak radzi /zibii4/ ) najlepiej ze stronyproducenta dysku. Potem przy sprzedawcy usowamy partycje i robimy jedna duuuza (na całydysk) i formatujemy (konieczniepod dos`em).