Witam!
Od pewnego czasu dostałem od kolegi pudło z kompletną instalacją alarmową I postanowiłem ją uruchomić(tak dla swojego bezpieczeństwa) teraz zabierając się do roboty i przyglądając się tym "wynalazkom" zauważyłem że jest to centrala typu CA-4v1 znalazłem schemat na stronie www.satel.pl i chciałem podłączyć do niego manipulator LED =>zadziałało...problem wynikł po podłączeniu jednej czujki<firma na pewno nie satel> po czym na centrali dioda od obwodu 1 zaczęła migać kiedy czujka coś wyczuła jakiś ruch.tzn..gdy był ruch w polu czujki to dioda nie świeciła a gdy czujka nic nie zauważyła to w tym momencie dioda zaczęła sie świecić... poza tym mimo iż płyta główna jest podłączona do akumulatora i do zasilania sieciowego to i tak wyskakuje awaria <przy podłączonej 1 czujce nawet po resecie> Co jest przyczyną tych "anomalii"i jak można to rozwiązać?
pozdrawiam
Od pewnego czasu dostałem od kolegi pudło z kompletną instalacją alarmową I postanowiłem ją uruchomić(tak dla swojego bezpieczeństwa) teraz zabierając się do roboty i przyglądając się tym "wynalazkom" zauważyłem że jest to centrala typu CA-4v1 znalazłem schemat na stronie www.satel.pl i chciałem podłączyć do niego manipulator LED =>zadziałało...problem wynikł po podłączeniu jednej czujki<firma na pewno nie satel> po czym na centrali dioda od obwodu 1 zaczęła migać kiedy czujka coś wyczuła jakiś ruch.tzn..gdy był ruch w polu czujki to dioda nie świeciła a gdy czujka nic nie zauważyła to w tym momencie dioda zaczęła sie świecić... poza tym mimo iż płyta główna jest podłączona do akumulatora i do zasilania sieciowego to i tak wyskakuje awaria <przy podłączonej 1 czujce nawet po resecie> Co jest przyczyną tych "anomalii"i jak można to rozwiązać?
pozdrawiam