adlong napisał: zacznę od tego, że nie jest to kondensator przeciwzakłóceniowy a przeciwprzepięciowy, tak jakby "uziemienie". Ten co masz najprawdopodobniej ma wejście i wyście, a 5 przewód tak jak w starym do obudowy silnika.
dodam jeszcze, że bez niego odkurzacz też nie odleci.
Pozdrawiam
czyli pod wejscia co idzie bo nierozumiem mam dwa kable z jedniej strony i trzy z drugiej.z góry dzieki za odpowiedz
Dodano po 9 [minuty]: ppll1 napisał: adlong napisał: zacznę od tego, że nie jest to kondensator przeciwzakłóceniowy a przeciwprzepięciowy, tak jakby "uziemienie". Ten co masz najprawdopodobniej ma wejście i wyście, a 5 przewód tak jak w starym do obudowy silnika.
dodam jeszcze, że bez niego odkurzacz też nie odleci.
Pozdrawiam
czyli pod wejscia co idzie bo nierozumiem mam dwa kable z jedniej strony i trzy z drugiej.z góry dzieki za odpowiedz
a bez tego kondensatora sa straszne zakłucenia i wolał bym zeby on był