Witam.
Mam zapewne głupi problem.
Stworzyłem transmitter UARTa w VHDLu. Kiedy to on jest nadrzędną jednostką (samodzielny projekt), to wszystko śmiga jak należy. Chciałem pozagnieżdżać parę innych rzeczy żeby nie wprowadzać bałaganu do projektu. Niestety wtedy wszystko pada.
Na LEDach wyprowadziłem, sobie różne sygnały. Wnioskuję z nich, że coś mi wycina clk (LED1 świeci mocnym światłem - permanentnie włączony) a w związku z tym i clk2 (LED2 nie świeci) uruchamiający maszynę stanów (maszyna stoi na stanie pierwszym (LED5-7 zapalony tylko LED5 ))
Mimo, że w RTL-view wszystko wygląda na podłączone - coś nie gra.
Pisane pod evalboard Spartan3 Digilenta.
http://digilentinc.com/Products/Detail.cfm?Prod=S3BOARD&Nav1=Products&Nav2=Programmable
W załączniku felerny projekt.
Mam zapewne głupi problem.
Stworzyłem transmitter UARTa w VHDLu. Kiedy to on jest nadrzędną jednostką (samodzielny projekt), to wszystko śmiga jak należy. Chciałem pozagnieżdżać parę innych rzeczy żeby nie wprowadzać bałaganu do projektu. Niestety wtedy wszystko pada.
Na LEDach wyprowadziłem, sobie różne sygnały. Wnioskuję z nich, że coś mi wycina clk (LED1 świeci mocnym światłem - permanentnie włączony) a w związku z tym i clk2 (LED2 nie świeci) uruchamiający maszynę stanów (maszyna stoi na stanie pierwszym (LED5-7 zapalony tylko LED5 ))
Mimo, że w RTL-view wszystko wygląda na podłączone - coś nie gra.
Pisane pod evalboard Spartan3 Digilenta.
http://digilentinc.com/Products/Detail.cfm?Prod=S3BOARD&Nav1=Products&Nav2=Programmable
W załączniku felerny projekt.