Słuchałem muzyki na 35 vol / 50vol (70%mocy) i po około 10 minutach słuchania zaśmierdziało mi z głośników wysokotonowych. Co teraz zrobić?
Spalone, przypalone, zdolne do grania? Grają ale się boje robić "jazdy"
Miałem, już przygodę z wieżą. Źle podpiąłem wysokotonowy i kolumna wylądowała w naprawie. Potem słuchałem na jednej kolumnie też na 70% mocy i też zaśmierdziało. Po jakimś czasie przestało śmierdzieć i druga kolumna powróciła z naprawy. Nagłaśniałem nią imprezę sylwestrową i w pewnych momentach "chodziła" na 90% mocy a teraz znowu zaśmierdziało. Może za duże napięcie na wyjściu ze wzmacniacza? W serwisie powiedzieli, że dobre.
Przeniosłem z: "Audio".
[Art]
Spalone, przypalone, zdolne do grania? Grają ale się boje robić "jazdy"
Miałem, już przygodę z wieżą. Źle podpiąłem wysokotonowy i kolumna wylądowała w naprawie. Potem słuchałem na jednej kolumnie też na 70% mocy i też zaśmierdziało. Po jakimś czasie przestało śmierdzieć i druga kolumna powróciła z naprawy. Nagłaśniałem nią imprezę sylwestrową i w pewnych momentach "chodziła" na 90% mocy a teraz znowu zaśmierdziało. Może za duże napięcie na wyjściu ze wzmacniacza? W serwisie powiedzieli, że dobre.
Przeniosłem z: "Audio".
[Art]