logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Zasilanie układu mikroprocesorowego bez transformatora?

marenc 13 Mar 2008 17:48 1762 11
REKLAMA
  • #1 4905032
    marenc
    Poziom 24  
    Posty: 881
    Pomógł: 37
    Ocena: 5
    Witam, chciałbym zredukować koszty urządzenia. Chciałbym zasilić układ mikroprocesorowy(5V) nie używając transformatora. Na wejściu mam tętniące 320V(czyli 230V po wyprostowaniu).

    Myślałem nad dzielnikiem napięcia... 10k i 500R, a napięcie na mniejszym rezystorze podać na 7805 ... czy ma to prawo działać? W symulatorze wychodzi ładnie. Wiem, że trzeba wziąć pod uwagę rezystancję wejściową stabilizatora. Układ będzie pobierał mało prądu(steruje kilkoma kluczami).

    Dodatkowo prosił bym o potwierdzenie tezy: czy jeżeli bezpośrednio do napięcia sieciowego podepnę 100 diód LED w szeregu o napięciu pracy 2,3V to będą one świeciły i nic się nie "spali"? Oczywiście będą minimalnie migać bo to będzie 25Hz ;)
  • REKLAMA
  • #2 4905098
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • #3 4905134
    m_wojcik
    Poziom 25  
    Posty: 832
    Pomógł: 59
    Ocena: 30
    Można pewnie tak robić, ale bądź bardzo ostrożny - taki układ nie będzie miał separacji galwanicznej a przy niekorzystnym układzie (włączona wtyczka tak, że faza będzie na masie Twojego układu) może powodować że dotknięcie czegokolwiek gołą ręką skończy się źle.
    Rozważ wszystkie za i przeciw - moim zdaniem stary poczciwy transformator nie jest aż taki drogi żeby z niego rezygnować ;)
  • #4 4905188
    marenc
    Poziom 24  
    Posty: 881
    Pomógł: 37
    Ocena: 5
    Dzięki za plik ... zaraz go obejrzę.

    Co do dotykania ... urządzenie będzie całe(za wyjątkiem złącz wejściowych i wyjściowych) zatopione w kleju termicznym lub żywicy. Możliwość dotknięcia czegokolwiek jest znikoma. Poza tym, naklejka "high voltage" oraz "!!! Make sure that this device is switched off when you configure it !!!" daje do myślenia podczas podłączania ;)

    //Przestudiowałem plik i troszku wiedzy nabrałem. Problem w tym, że tu dla bezpieczeństwa ogranicza się prąd przed mostkiem - czego ja zrobić nie mogę(układ mikroprocesorowy steruje dużymi prądami z sieci). A gdy nie ograniczę prądu przed prostownikiem, to jest problem ... na wyjściu prostownika mam tętniące 320V, więc nie mogę tego puścić na 7805 bezpośrednio, a włączenie równolegle diody Zenera jest niemożliwe ze względu na prąd(moc) jaki by przez nią płynął ...

    Jakieś inne rozwiązania? Co z moim pomysłem na dzielnik napięcia?
  • #5 4906009
    Wojtek.zse
    Poziom 31  
    Posty: 1443
    Pomógł: 165
    Ocena: 52
    Dzielnik napięcia to zły pomysł, prędzej jakaś przetwornica.
  • #6 4906082
    Quarz
    Poziom 43  
    Posty: 14357
    Pomógł: 1646
    Ocena: 629
    Zobacz TAM, plik załącznika w PDF; DIMSMD1_DSN - PAGE1.pdf, jak jest rozwiązanie zasilanie µCPU.
    Zechciej tylko zauważyć, iż cały ten układ jest na potencjale napięcia fazowego sieci energetycznej.
    Dla tamtego układu tak może być, ponieważ niczego tam nie dotyka się i nei jest to (bezpośrednio - galwanicznie) połączone do innych urządzeń które możnaby dotknąć bezpośrednio, np. ręką.
  • #7 4906317
    marenc
    Poziom 24  
    Posty: 881
    Pomógł: 37
    Ocena: 5
    Rozumiem ... czyli zamiast obniżania napięcia fazowego można podnieść potencjał masy dla układu mikroprocesorowego, tak?

    Prosił bym o wytłumaczenie co jest niezbędne z tego schematu?

    Rezystory R9, R11, R13, R15 są potrzebne?

    //Chcę nadmienić, że to jest dział dla osób z mniejszym doświadczeniem. Sami użytkownicy stwierdzili, że układ jest niebezpieczny co potwierdzam. Nie chcę narazić siebie i innych na uszkodzenie lub utratę życia.
  • REKLAMA
  • #8 4906838
    oj
    Poziom 42  
    Posty: 6632
    Pomógł: 788
    Ocena: 480
    mariuszlorenc napisał:
    .. (za wyjątkiem złącz wejściowych i wyjściowych) zatopione w kleju termicznym lub żywicy.


    Muszą być te złącza opto izolowane. A napisy to sobie daruj, bo nie zapewnią bezpieczeństwa
  • #9 4907108
    marenc
    Poziom 24  
    Posty: 881
    Pomógł: 37
    Ocena: 5
    Optoizolacja nie wchodzi w grę, ponieważ sterowane są duże prądy pobierane bezpośrednio z sieci energetycznej. Napisy dają do myślenia zanim się zacznie cokolwiek robić.

    Na obecną chwilę to największy problem stanowi zasilenie układu nikroprocesorowego :(
  • REKLAMA
  • #10 4907158
    kortyleski
    Poziom 43  
    Posty: 12265
    Pomógł: 957
    Ocena: 3851
    U mnie w zwykłym sklepie elektrycznym można kupić GOTOWY zasilacz wtyczkowy regulowany, napięcie 2-12V, prąd 100mA, nazywa się toto "zasilacz do anteny siatkowej" stabilizacja oparta na LM317, kosz 10pln. Taniej i bezpieczniej się nie da.
  • #11 4907831
    oj
    Poziom 42  
    Posty: 6632
    Pomógł: 788
    Ocena: 480
    Są też gotowe transformatory 0,5W, o wymiarach kostki 20x20x20 mm.

    Jeżeli jakiekolwiek złącze, programowania, konfiguracji, przełączniki nie przystosowane do 250V, będą dostępne z zewnątrz takie urządzenie nie może być dopuszczone do sprzedaży.

    A napisy nie uchronią przed odpowiedzialnością.

    W pokazanym przykładzie kolegi Quarz - tak się realizuje zasilacze beztransfomatorowe.
  • #12 4908041
    marenc
    Poziom 24  
    Posty: 881
    Pomógł: 37
    Ocena: 5
    No ok ... muszę trafo kupić ... szkoda tylko, że nie będę wiedział jak coś takiego zrealizować ...

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy możliwości zasilania układu mikroprocesorowego 5V bez użycia transformatora, z wykorzystaniem napięcia sieciowego po wyprostowaniu (tętniące 320V). Proponowany pomysł zastosowania dzielnika napięcia (rezystory 10k i 500Ω) z regulatorem 7805 został oceniony jako niepraktyczny i niebezpieczny ze względu na brak separacji galwanicznej oraz ryzyko porażenia prądem. Zwrócono uwagę, że układ beztransformatorowy wymaga ograniczenia prądu przed mostkiem prostowniczym, co w przypadku sterowania dużymi prądami jest problematyczne. Alternatywnie sugerowano użycie przetwornicy impulsowej lub gotowego zasilacza wtyczkowego stabilizowanego LM317, dostępnego w sklepach elektrycznych, co jest tańsze i bezpieczniejsze. Podkreślono konieczność stosowania optoizolacji przy sterowaniu dużymi prądami oraz że oznaczenia ostrzegawcze nie zastąpią odpowiednich zabezpieczeń. W kwestii 100 diod LED połączonych szeregowo na napięciu sieciowym, wskazano potrzebę zastosowania rezystora ograniczającego prąd, a migotanie przy 25 Hz jest naturalne. Ostatecznie rekomendowano zakup transformatora, zwłaszcza gdy urządzenie ma być bezpieczne i dopuszczone do użytku.
Podsumowanie wygenerowane przez AI na podstawie treści dyskusji.
REKLAMA